Nie Robert Lewandowski, a Luis Suarez jest obecnie faworytem do zasilenia szeregów Bayernu Monachium. Tak przynajmniej donoszą zazwyczaj dobrze poinformowani dziennikarze „Liverpool Echo”.
Wielkim zwolennikiem talentu Urugwajczyka jest podobno Josep Guardiola, przyszły szkoleniowiec Bayernu. Suarez idealnie pasowałbym do jego taktyki, więc nic dziwnego, że w Monachium zamierzają sięgnąć naprawdę głęboko do kieszeni, by wykupić Suareza z Anfield. W grę wchodzi kwota rzędu 35 milionów funtów!
Co przemawia za transferem „Kanibala” na Allianz Arena? Po pierwsze, Liverpool, w którym gra Suarez nie zdołał się zakwalifikować do Ligi Mistrzów, ba, The Reds nie zagrają nawet w Lidze Europy. Po drugie, piłkarz został przez FA zawieszony na dziesięć spotkań, co oznacza, że straci początek przyszłego sezonu. Dyskwalifikacja nie będzie jednak obowiązywać na boiskach Bundesligi.
Jak w zestawieniu z tymi informacjami wypadają plotki o przejściu do Bayernu Roberta Lewandowskiego? Który z tych napastników pasowałbym lepiej do „bawarskiego walca”?
Polak z Bundesligi liczył, że znajdzie się w kadrze. „Myślałem, że zostanę teraz powołany”
Łukasz Poręba z powodzeniem poczyna sobie w Bundeslidze w barwach Elversbergu. W rozmowie z serwisem „Weszlo.com” wychowanek Zagłębia Lubin przyznał, iż liczył, że Jan Urban zaprosi go na trwające obecnie zgrupowanie naszej kadry narodowej.