– To było dla nas trudne spotkanie – powiedział po starciu w Krakowie Vitezslav Lavicka. Prowadzony przez niego Śląsk Wrocław przegrał na wyjeździe z Wisłą (0:1) i nadal balansuje nad strefą spadkową ekstraklasy.
Wrocławianie nie zdobyli w Krakowie choćby punktu
Opiekun Śląska nie miał wątpliwości, że jego piłkarzom nie grało się łatwo, ponieważ rywal mógł liczyć na niezwykle gorące wsparcie swojej publiczności. – Zadania nie ułatwiała nam świetna atmosfera stworzona przez miejscowych kibiców. Spodziewaliśmy się trudnej przeprawy, ale w pierwszej odsłonie nie graliśmy swojej piłki, tak jak oczekiwaliśmy, być może zawodnicy byli nieco zestresowani – wyznał.
– W drugiej połowie dokonaliśmy kilku korekt i zmienił się też obraz naszej gry. Niestety, nie byliśmy w stanie wykończyć stwarzanych akcji i przez to nie ugraliśmy nawet punktu. Bez dwóch zdań moi zawodnicy walczyli do ostatniego gwiazdka. Na pewno jest nad czym pracować, ale graliśmy do końca – dodał.
Lavicka był pod wrażeniem oprawy meczu przy Reymonta i podziękował również kibicom Śląska, który przybyli do Krakowa, by wspomóc swój zespół. – Chciałbym podziękować także kibicom, którzy przyjechali dla nas ze Śląska i wspierali przez całe spotkanie. Mecz toczył się dzisiaj przy wspaniałej oprawie – zakończył.
Śląsk ma na swoim koncie zaledwie 21 punktów, co oznacza, że ma zaledwie jedno „oczko” przewagi nad strefą zagrożoną spadkiem.
Patrik Walemark dla „PN”: Nigdy nie zwątpiłem w moją jakość piłkarską [WYWIAD]
Błyszczał w pucharowych eliminacjach, by wkrótce postawę z Europy przełożyć na boiska Ekstraklasy. Wyborna dyspozycja dała mu miejsce w zespole narodowym. Dla imponującego swobodą w grze pomocnika Lecha Poznań to najlepszy sezon w karierze, a przecież na horyzoncie nie widać nawet połowy zmagań.
Misiura przed meczem z byłym klubem. „Sposób rozstania pozostawiał wiele do życzenia”
W piątek Motor podejmie Wisłę w Ekstraklasie. Dla trenera Mariusza Misiury będzie to szczególne spotkanie, ponieważ przed przyjściem do Lublina pracował właśnie w płockim klubie.
Wiadomo, co z przyszłością 28-letniego pomocnika. Wisła Kraków podpisała nowy kontrakt z Marko Boziciem, do 30 czerwca 2029 roku, z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy.
Kto będzie nowym trenerem Śląska? Jest jeden faworyt
Śląsk Wrocław niedawno zakończył współpracę z trenerem Ante Simundzą. W mediach pojawiło się nazwisko szkoleniowca, który ma być celem władz wrocławskiej ekipy.