W
klubowych mistrzostwach świata do rozegrania pozostały już tylko
trzy spotkania. Pierwszego finalistę wyłonił niedzielny półfinał:
zespół Tigres UANL pokonał 1:0 Palmeiras.
Tigres UANL to aktualni triumfatorzy Ligi Mistrzów w strefie CONCACAF
Klubowy
mundial trwa od 4 lutego w Katarze. Dziś rozegrane zostały dwa
spotkania. W potyczce o piąte miejsce drużyna Al-Duhail,
reprezentująca gospodarzy, pokonała 3:1 Ulsan Hyundai z Korei
Południowej.
Zdecydowanie
wyższa stawka towarzyszyła drugiemu starciu. W nim meksykańskie
Tigres odniosło skromne zwycięstwo nad mistrzami Ameryki
Południowej, Palmeiras. Jedyna
bramka tego meczu padła krótko po przerwie. W 54. minucie rzut
karny na gola zamienił doświadczony francuski napastnik
Andre-Pierre Gignac. Gwiazdor zespołu UANL zapewnił mu awans do
finału turnieju.
Na
poniedziałek zaplanowano drugi półfinał. Główny faworyt do
zdobycia tytułu, Bayern Monachium, zmierzy się w nim z Al Ahly.
Egipska drużyna w poprzedniej rundzie uporała się z Al-Duhail.
Natomiast zwycięzcy Ligi Mistrzów w sezonie 2019-20 dopiero od tego
etapu rozpoczną udział w klubowym mundialu.
Zarówno
finał, jak i spotkanie o trzecie miejsce, odbędą się w najbliższy
czwartek, 11 lutego.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?