Carlos Tevez ogłosił, że latem ma zamiar opuścić Manchester City i poszukać sobie nowego pracodawcy. Reprezentant Argentyny najchętniej wróciłby do swojej ojczyzny, ale na przeszkodzie mogą stanąć mu oczekiwania finansowe szefów „The Citizens”.
Przyszłość 27-letniego snajpera w klubie z Manchesteru poddawana była w wątpliwość w trakcie całego obecnego sezonu. Chęć zmiany otoczenia zgłosił on przełożonym już w grudniu, ostatecznie pozostał jednak na City of Manchester Stadium, a w kończących się rozgrywkach Premier League strzelił 21 goli.
Jeszcze po wtorkowym zwycięstwie nad Stoke City menadżer „The Citizens”, Roberto Mancini podkreślał, że Argentyńczyk zapewnił go o pozostaniu w obecnym zespole także na kolejny sezon. Na antenie argentyńskiego radia sam zawodnik złożył jednak zupełnie inną deklarację. – Chcę odejsć z Manchesteru City – zaznaczył Tevez. – Dałem temu klubowi wszystko, by mógł uzyskać obecne wyniki, ale potrzebuję zmiany. Wspaniale byłoby wrócić do Boca Juniors, ale realizacja tego transferu mogłaby być bardzo trudna. Mówiąc poważnie, uniemożliwić mogą to kwestie finansowe.
Argentyński napastnik trafił do drużyny z Manchesteru w lipcu 2009 roku. Wcześniej występował on w zespole lokalnego rywala – United.
Zdrowie od dłuższego czasu nie oszczędza Jakuba Modera. Na horyzoncie pojawiło się jednak światełko w tunelu. 27-latek zaliczył epizodyczny występ w meczu Eredivisie.
Dublet Szymańskiego, asysta Frankowskiego! Błysk Polaków fundamentem zwycięstwa w Ligue 1
Rennes, w którym na co dzień występują Sebastian Szymański oraz Przemysław Frankowski pewnie pokonało Strasbourg 3:0. Biało-czerwoni odegrali nieocenioną rolę w tym zwycięstwie.
Uraz Pietuszewskiego! Trener przekazał nowe informacje
Oskar Pietuszewski nabawił się kontuzji mięśniowej przed meczem ligi portugalskiej. Trener FC Porto przekazał na konferencji, że uraz Polaka nie powinien okazać się poważny.
Oskar Pietuszewski z kolejną kontuzją! Miał wyjść w pierwszym składzie
Reprezentant Polski pierwotnie miał pojawić się w wyjściowej jedenastce na spotkanie FC Porto z Gil Vicente. Z uwagi na uraz mięśniowy na rozgrzewce, jego miejsce zajął Borja Sainz.