Tam mógł trafić Mateusz Kochalski. Otrzymał dwie oferty
W trakcie letniego okna transferowego Mateusz Kochalski wrócił do Polski. Otrzymał jednak oferty także od klubów z innych krajów.
Przez minione dwa lata bramkarz występował w Azerbejdżanie, w barwach Karabachu. Został mistrzem kraju i zadebiutował w Lidze Mistrzów.
Teraz gra w Wieczystej Kraków. Decyzja o dołączeniu akurat do tej drużyny wielu zdziwiła. Teraz Kochalski przedstawił kontekst.
– Karabach nie chciał mnie sprzedawać. Wręcz przeciwnie: oferowali mi nowy kontrakt, na dużo lepszych warunkach. Ale powiedziałem otwarcie, że chcę odejść. Że w LM udało się fajnie pograć i chciałbym iść gdzieś dalej, wyżej. Mówiło się, że interesuje się mną Borussia Dortmund czy Napoli. I może to była prawda, ale żadne oficjalne zapytanie z żadnego z tych klubów się nie pojawiło. To nie jest tak, że miałem do wyboru superkluby z superlig, ale wybrałem Wieczystą. Nie, w ogóle tak nie było. W rzeczywistości miałem zaledwie dwie oferty: jedną ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, a drugą z bułgarskiego Łudogorca. Do Emiratów mógłbym lecieć, ale raczej pod koniec kariery, co i tak raczej mi nie grozi, bo myślę, że wolałbym zakończyć karierę w Europie. A na Łudogorec się nie zdecydowałem, bo zespół nie zakwalifikował się do pucharów. Skoro miałem grać w samej lidze, to wolę w polskiej niż bułgarskiej – powiedział, cytowany przez portal WP SportoweFakty.
Zaznaczył: – Co będzie dalej? Zobaczymy. Ja wiem i Wieczysta wie, że będę chciał zrobić następny krok i wyjechać do jednej z europejskich lig.
W barwach Wieczystej Kraków 26-latek wystąpił dotąd dwa razy. Aktualnie uczestniczy w zgrupowaniu reprezentacji Polski. (MS)
Oficjalnie: Poznaliśmy plany kadry U-21 na listopadowe zgrupowanie! Dwa sparingi w Hiszpanii
Reprezentacja Polski do lat 21 Jerzego Brzęczka listopadowe zgrupowanie spędzi w Hiszpanii. W San Pedro del Pinatar nasi kadrowicze zagrają z Norwegią oraz Serbią.
To on będzie następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski? „To jest tylko kwestia paszportu”
Coraz więcej wskazuje na to, że Ellis Simms otrzyma powołanie do reprezentacji Polski. Jeśli wszelkie formalności zostaną dopełnione na czas, napastnik Coventry City może znaleźć się w naszej kadrze narodowej już w listopadzie.
Polki nie pojadą na mundial mimo zwycięstwa? Haczykiem nieoczywisty przepis
Kobieca reprezentacja Polski może nie pojechać na przyszłoroczne mistrzostwa świata nawet pomimo ewentualnego pokonania rywalek w finale baraży. Sprawdź dlaczego.