Maciej Stolarczyk ma o czym myśleć. Sytuacja kadrowa prowadzonej przez niego Wisły Kraków jest dramatyczna i w trakcie spotkania z Wisłą Płock nie będzie on mógł skorzystać z usług kilku ważnych zawodników.
Wisła Kraków ma poważne problemy kadrowe (fot. 400mm.pl)
Już od dłuższego czasu z powodu kontuzji pauzowali Michał Buchalik i Jakub Bartosz, a w ostatnim czasie z gry wypadli kolejni zawodnicy. Urazów doznali również Marcin Wasilewski, Jakub Błaszczykowski, Maciej Sadlok, Lukas Klemenz oraz Kamil Wojtkowski.
Największą stratą dla Stolarczyka i jego drużyny są oczywiście problemy zdrowotne tych najbardziej doświadczonych piłkarzy, a więc Wasilewskiego i Błaszczykowskiego.
Pierwszy to podpora linii defensywnej „Białej Gwiazdy”, który od początku sezonu wystąpił w 26 spotkaniach. Jeśli zaś chodzi o drugiego, to ten trafił do Krakowa w zimie i w ośmiu ligowych meczach strzelił pięć goli, dokładając do swojego dorobku dwie asysty.
Po fiasku starań o awans do grupy mistrzowskie, Wisła zakończyła sezon zasadniczy na dziewiątym miejscu w tabeli. Drużynie spadek co prawda nie grozi i wszystko wskazuje na to, że będzie walczyć z Koroną Kielce o wygranie grupy spadkowej.
Wisła Kraków zmierzy się z Wisłą Płock w wielkanocny poniedziałek o godzinie 15:30.
Michniewicz wróci do Ekstraklasy?! Wszystko jasne!
Po tym, jak Śląsk Wrocław zwolnił Antę Simundzę, pojawiły się plotki łączące klub ze stolicy Dolnego Śląska z Czesławem Michniewiczem. Do kwestii potencjalnego powrotu na ławkę trenerską w Polsce odniósł się sam zainteresowany.
Media: Polski klub interesuje się Edwardem Iordanescu
Wieczysta Kraków sonduje rynek trenerski. Jak donoszą rumuńskie media, wśród kandydatów do objęcia zespołu miał znaleźć się były szkoleniowiec Legii Warszawa, Edward Iordanescu.
Erik Janża, kapitan Górnika Zabrze, znalazł się w gronie powołanych do reprezentacji Słowenii na listopadowe mecze Ligi Narodów. Selekcjoner Bostjan Cesar ogłosił kadrę.
John Carver po zwycięstwie Radomiaka. „Kamień spadł mi z serca”
Radomiak Radom pokonał Śląsk Wrocław, odnosząc pierwsze zwycięstwo pod wodzą Johna Carvera. Angielski szkoleniowiec nie ukrywał zadowolenia z postawy zespołu, ale podkreślał, że drużyna nie może popadać w euforię. – Ci zawodnicy nie są przyzwyczajeni do wygrywania – powiedział po spotkaniu.