– Z jednej strony mamy punkt i pierwszą bramkę, ale z drugiej jest też duży niedosyt. Szkoda tego meczu – powiedziała po piątkowym starciu z Koroną Kielce Jacek Zieliński. Prowadzona przez niego Arka Gdynia zdobyła pierwszy punkt w sezonie, jednak trener nie był do końca zadowolony.
Niedosyt trenera po meczu z Koroną Kielce (fot. Mirosław Szozda / 400mm.pl)
Gdynianie rozegrali mocno przeciętną pierwszą połowę, po której przegrywali i wydawało się, że ponownie mogą zakończyć z niczym. Jak się jednak okazało, po zmianie stron Arka przejęła inicjatywę i nie tylko doprowadziła do wyrównania, ale miała również kilka okazji na zdobycie zwycięskiego gola.
– Gdybyśmy w końcówce mieli trochę więcej chłodnej głowy, spokoju i jakości, to byśmy prawdopodobnie ten mecz wygrali. Jest jeden punkt i przełamanie. Kolejny mecz, który dużymi fragmentami pokazuje, że robimy krok do przodu, powoli się podnosimy i wychodzimy z tego marazmu – komentował Zieliński.
Zdaniem trenera, przed jego zespołem wciąż ogrom pracy, ale postępy są widoczne gołym okiem i w kolejnych meczach może być już tylko lepiej. – Dużo jeszcze brakuje, żeby powiedzieć o pełnym przełamaniu, ale duże słowa uznania dla chłopaków. Mimo tego, że nie szło, były ciężkie momenty, to wytrzymaliśmy i potem przycisnęliśmy rywali. Jednak do zwycięstwa trochę zabrakło – dodał na koniec.
Gol strzelony Koronie i wywalczony punkt były pierwszymi dla Arki w tym sezonie. Wcześniej drużyna Zielińskiego przegrała z Jagiellonią Białystok (0:3) i Pogonią Szczecin (0:2).
Ważny zawodnik Legii Warszawa nie wystąpi w kolejnym meczu, z Rakowem Częstochowa
W następnym meczu w ramach PKO Bank Polski Ekstraklasy Legia Warszawa będzie musiała poradzić sobie bez ważnego piłkarza. Przekroczył dopuszczalny limit żółtych kartek.
Lech Poznań jest liderem, tuż za jego plecami znajduje się Górnik Zabrze, a na najniższym stopniu podium plasuje się Legia Warszawa. W strefie spadkowej są natomiast Wieczysta Kraków, Radomiak i Raków Częstochowa. Sprawdź, jak wygląda tabela PKO Bank Polski Ekstraklasy po piątkowych spotkaniach.
Bez goli, celnych strzałów i zwycięzcy. Górnik Zabrze zremisował z Legią Warszawa
W meczu Górnika Zabrze z Legią Warszawa w ramach trzynastej kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy nie padł ani jeden gol. Ba, nie oddano nawet żadnego celnego strzału.
Motor Lublin wywiózł z Krakowa trzy punkty. Gole dla ekipy Mariusza Misiury strzelili Tin Plavotić i Rony Lopes, natomiast dla gospodarzy trafił Ajdin Hasić.