Przyszłość RobertaLewandowskiego w Bayernie Monachium wydawała się oczywista. Napastnik oraz klub wysyłali wiele sygnałów, że obie strony zamierzają dalej kontynuować współpracę. Najlepszym piłkarzem świata zainteresował się jednak europejski gigant.
Jak donosi dzisiejsze wydanie „L’Equipe” snajper mistrza Niemiec jest w kręgu zainteresowań Paris Saint-Germain. Szejkowie, którzy są właścicielami paryskiego klubu, szukają ewentualnych następców KylianaMbappe.
Francuski atakujący wciąż nie podpisał nowego kontraktu z PSG, a hiszpańskie media od wielu tygodni są przekonane, że Mbappe dołączy do Realu Madryt. Sprawy mogą się skomplikować po odejściu Zinedine’aZidane’a, ale paryżanie i tak rozglądają się za ewentualnymi następcami.
PSG zdaje sobie sprawę, że odejście Mbappe zostałoby odebrane jako olbrzymi cios dla drużyny. Francuz jest największą gwiazdą, często w pojedynkę rozstrzyga losy spotkań, dlatego trzeba byłoby zrekompensować jego transfer, sprowadzając piłkarza z absolutnego topu.
Lewandowski jest idealnym kandydatem. Dzisiaj może szczycić się tytułem najlepszego piłkarza na świecie, który regularnie kolekcjonuje trofea w swojej gablocie, i to nie tylko drużynowe. Żadna kwota transferu oraz wysokość pensji nie będą stanowiły problemu dla szejków, którzy są właścicielami PSG.
Bayern wielokrotnie powtarzał, że Lewandowski nie jest na sprzedaż. Sam piłkarz również podkreślał, że świetnie się czuje w Monachium i chce tu kontynuować karierę. Ale co obie strony zrobią, kiedy przyjdzie luksusowa oferta z PSG?
Der Klassiker na remis. Zmarnowany karny i kontuzje zatrzymały Bayern
Bayern Monachium zremisował 2:2 z Borussią Dortmund. Pomimo przewagi Bawarczyków Borussii z pomocą szczęścia udało się zremisować i utrzymać równy z Bayernem poziom w tabeli.
Zdobywca Złotej Piłki zmarnował karnego. Piłka wylądowała na poprzeczce [WIDEO]
Bayern Monachium przy prowadzeniu 1:0 z Borussią Dortmund dostali rzut karny. Jedenastki nie wykorzystał uznany ostatnio za najlepszego piłkarza ostatniego sezonu Harry Kane.
Nadszedł czas na pierwszy w tym sezonie Bundesligi Der Klassiker. Starcie budzi tym większe emocje, że Bayern i Borussia są na szczycie ligowej tabeli mając tyle samo punktów.