Wojciech Szczęsny przeprosił kibiców Arsenalu Londyn za brak trofeów w obecnym sezonie i przyznał, że doskonale rozumie ich rozczarowanie wynikami drużyny.
– Całkowicie rozumiem frustrację kibiców i przepraszamy za brak trofeów w obecnym sezonie – powiedział Szczęsny. – Arsenal to jeden z największych klubów na świecie i powinniśmy sięgać po tytuły co roku.
– W przyszłym sezonie musimy się jeszcze bardziej postarać, bo wiemy jak blisko byliśmy zwycięstwa w Pucharze Ligi i w Premier League. To daje nam więcej motywacji i chęci do rywalizacji w następnym sezonie. Będziemy wtedy też bardziej doświadczeni niż w tym roku – ocenił polski bramkarz.
– Oczywiście jestem szczęśliwy grając dla Arsenalu i zawsze staram się dawać z siebie wszystko. Ale patrząc na to, że nie zdobyliśmy żadnego tytułu, to sezon jest dla mnie rozczarowaniem – przyznał reprezentant Polski.
Arsenal po trzeciej porażce w ostatnich czterech meczach ligowych może stracić pewne miejsce w Lidze Mistrzów i o awans do tych rozgrywek będzie musiał walczyć w eliminacjach. Wszystko zależy od Manchesteru City, który obecnie zajmuje czwartą pozycję w tabeli i traci do „Kanonierów” dwa punkty, jednak rozegrał o jedno spotkanie mniej.
Zdrowie od dłuższego czasu nie oszczędza Jakuba Modera. Na horyzoncie pojawiło się jednak światełko w tunelu. 27-latek zaliczył epizodyczny występ w meczu Eredivisie.
Dublet Szymańskiego, asysta Frankowskiego! Błysk Polaków fundamentem zwycięstwa w Ligue 1
Rennes, w którym na co dzień występują Sebastian Szymański oraz Przemysław Frankowski pewnie pokonało Strasbourg 3:0. Biało-czerwoni odegrali nieocenioną rolę w tym zwycięstwie.
Uraz Pietuszewskiego! Trener przekazał nowe informacje
Oskar Pietuszewski nabawił się kontuzji mięśniowej przed meczem ligi portugalskiej. Trener FC Porto przekazał na konferencji, że uraz Polaka nie powinien okazać się poważny.
Oskar Pietuszewski z kolejną kontuzją! Miał wyjść w pierwszym składzie
Reprezentant Polski pierwotnie miał pojawić się w wyjściowej jedenastce na spotkanie FC Porto z Gil Vicente. Z uwagi na uraz mięśniowy na rozgrzewce, jego miejsce zajął Borja Sainz.