Jurij Szatałow nie był specjalnie rozczarowany bezbramkowym remisem swojego Górnika Łęczna z Jagiellonią Białystok. Oba zespoły stworzyły w poniedziałkowy wieczór mierne widowisko, ale dopisały na swoje konta po jednym punkcie. Bez bramek w Łęcznej – KLIKNIJ!
– Ktoś z fachowców kiedyś powiedział, że jak się nie da wygrać, to trzeba zremisować mecz. Z pewnością spotkanie byłoby lepsze, gdyby jedna i druga strona zdobyła bramki, a najlepiej żebyśmy my mieli ich więcej – powiedział szkoleniowiec Górnika.
– W pierwszej połowie brakowało nam trochę luzu, byliśmy spięci. W drugiej odsłonie mieliśmy dużą przewagę optyczną. Stworzyliśmy sobie kilka dogodnych okazji do strzelenia gola. Z pewnością gdyby padła pierwsza bramka, to później zdobylibyśmy ich więcej. Na pewno na plus trzeba zaliczyć, że zagraliśmy na zero z tyłu, wszyscy mocno nad tym pracowali w ciągu tygodnia – dodał.
Kto będzie nowym trenerem Śląska? Jest jeden faworyt
Śląsk Wrocław niedawno zakończył współpracę z trenerem Ante Simundzą. W mediach pojawiło się nazwisko szkoleniowca, który ma być celem władz wrocławskiej ekipy.
Boniek uderza w Stolarskiego. ,,Wydaje mi się, że to był duży błąd”
Były prezes PZPN krytycznie odnosi się do zatrudnienia i pracy Mateusza Stolarskiego w Widzewie. Zbigniew Boniek uderzył również we władze łódzkiego klubu.
Lasse Nordas: W wieku 18 lat zostałem juniorskim mistrzem Norwegii w skoku wzwyż [WYWIAD]
Występami w Tromso zapracował na transfer do Luton, które zapłaciło za niego ponad 3,5 miliona euro. Anglii nie podbił, więc rundę wiosenną poprzedniego sezonu spędził na wypożyczeniu w Heerenveen, a we wrześniu na tej samej zasadzie sięgnęła po niego Cracovia.