Sytuacja w „polskiej grupie” Ligi Narodów. Co wiemy po pierwszej kolejce?
W czwartkowy wieczór odbyła się pierwsza kolejka zmagań w ramach Ligi Narodów w grupie 1, czyli „polskiej”. Co przyniosła?
Przede wszystkim oczywiście zwycięstwo biało-czerwonych nad Szkotami. W znacznej mierze dzięki szarżom ofensywnym Nicoli Zalewskiego podopieczni Michała Probierza wygrali 3:2.
W korespondencyjnym starciu Portugalia pokonała Chorwację 2:1. Triumf zapewnił swojej drużynie Cristiano Ronaldo, który zdobył 900. bramkę w karierze.
Takie wyniki oznaczają, że Polska jest liderem grupowej tabeli. Stawka prezentuje się następująco:
1. Polska
2. Portugalia
3. Szkocja
4. Chorwacja
Kolejne mecze odbędą się w niedzielę 8 września. Polska zmierzy się na wyjeździe z Chorwacją. Portugalia podejmie Szkocję. (MS)
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Zbyszek
6 września, 2024 09:03
Poprzeczka w meczach z Chorwacją i Portugalią pójdzie zdecydowanie w górę. Czy kadra Probierza robi postęp??? Będzie można a powiedzieć walanie po tych meczach. Widać mankamenty w obronie.
Wiemy, kiedy Jan Urban ogłosi powołania na listopadowe zgrupowanie reprezentacji Polski
Już za nieco ponad dwa tygodnie biało-czerwoni zmierzą się z Rumunią i Szwecją. Polski Związek Piłki Nożnej poinformował, kiedy zostanie ogłoszona lista zawodników powołanych na listopadowe zgrupowanie.
Media: Urban ma poważny problem! Ważny piłkarz opuści najbliższe zgrupowanie
Kontuzja Marcina Bułki okazała się poważniejsza, niż pierwotnie zakładano, w związku z czym golkiper NEOM SC nie będzie mógł pojawić się na najbliższym zgrupowaniu naszej kadry narodowej.
To może być nowy selekcjoner? Wykonuje dobrą pracę w klubie
Dziennikarze Przeglądu Sportowego ujawnili, że Michal Gasparik mógłby zastąpić Jana Urbana na stanowisku selekcjonera polskiej kadry. Słowak ma być poważnym kandydatem. Jednak na ostateczne decyzje będziemy musieli poczekać do zakończenia rozgrywek Ligi Narodów.
Poprzeczka w meczach z Chorwacją i Portugalią pójdzie zdecydowanie w górę. Czy kadra Probierza robi postęp??? Będzie można a powiedzieć walanie po tych meczach. Widać mankamenty w obronie.