W pierwszym meczu eliminacji do Mistrzostw Świata 2014 reprezentacja Polski zremisowała na wyjeździe z Czarnogórą. – Petardy, zapalniczki czy krzesełka rzucane w Tytonia to już była bonanza. Wytrzymaliśmy, nie pękliśmy na robocie – powiedział Piotr Świerczewski, były kapitan kadry.
– Fornalik chce wyeliminować przypadek z gry tej reprezentacji. Wreszcie widziałem drużynę. Jedenastu facetów z jajami, gotowych na wojnę. Bo jak przypominam sobie tych samych zawodników u Smudy, mam skojarzenia z grupą grzecznych chłopców, jak u sióstr zakonnych. Wystarczyło, że ktoś podostrzył grę, a już płakaliśmy – powiedział Świerczewski.
W meczu z Czarnogórą czerwoną kartką ukarany został Ludovic Obraniak. – Obraniak nie ma 19 lat, jest doświadczonym piłkarzem występującym w silnej lidze. Nie może się tak gotować. Dał się sprowokować jak dziecko, miejscowi to wykorzystali. Obraniak nie grał w tym meczu źle, ale i tak będzie kojarzony z tym bezmyślnym zachowaniem – zakończył Świerczewski.
Kamiński nie zagra w kolejnych spotkaniach! Urban potwierdza
Selekcjoner reprezentacji Polski po meczu z Bośnią przyznał, że Jakub Kamiński więcej na tym zgrupowaniu nie zagra. Piłkarz nie będzie dostępny do gry z uwagi na uraz przywodziciela.