Lechia
Gdańsk po raz drugi w historii zdobyła Superpuchar Polski. W
sobotnim meczu o to trofeum drużyna prowadzona przez trenera Piotra
Stokowca wygrała 3:1 z Piastem Gliwice na wyjeździe.
FOT. MICHAŁ CHWIEDUK / 400mm.pl
Sobotnie
spotkanie rozpoczęło się znakomicie dla gości z Gdańska. Już w
drugiej minucie Lechia wyszła na prowadzenie: Żarko Udovicić
świetnie dośrodkował w pole karne gospodarzy, a ustawiony przy
dalszym słupku Lukas Haraslin skutecznie zamknął akcję.
Drużyna
trenera Stokowca postanowiła pójść za ciosem. W 21. minucie duży
błąd popełnił Jakub Szmatuła, który wypuścił piłkę z rąk
po dośrodkowaniu Haraslina. Maciej Gajos przytomnie wycofał piłkę
do ustawionego na linii szesnastego metra Jarosława Kubickiego, a
ten wpisał się na listę strzelców.
Na
początku drugiej odsłony losy meczu zostały rozstrzygnięte. Joel
Valencia nieodpowiedzialnie podawał na własnej połowie. Piłkę
przejął Haraslin i w sytuacji „sam na sam” z zimną krwią
pokonał Szmatułę.
Honor
Piasta uratował rezerwowy Patryk Sokołowski, który w 68. minucie
zdecydował się na uderzenie z dystansu. Piłka odbiła się jeszcze
od Błażeja Augustyna i wpadła do bramki kompletnie zaskoczonego Dusana
Kuciaka.
Dla
Lechii to drugi w historii Superpuchar Polski. Poprzednio gdański
zespół sięgnął po to trofeum w 1983 roku.
Setny gol Imaza w barwach Jagiellonii w Ekstraklasie [WIDEO]
Jesus Imaz otworzył wynik spotkania w wyjazdowym meczu Jagiellonii Białystok z Wieczystą Kraków. Legenda ekipy ze stolicy województwa podlaskiego strzeliła tym samym setnego gola w barwach Pszczółek na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce.
Bramkostrzelny start soboty! Podział punktów w Płocku
Na otwarcie soboty z 13. kolejką Ekstraklasy Wisła Płock zremisowała z Piastem Gliwice 2:2. Bramki dla gości zdobywali Katsantonis i Leśniak, a w drugiej połowie odpowiedział Kobacki z Sekulskim.