Przejdź do treści
Superpuchar Anglii w Madrycie

Ligi w Europie Liga Mistrzów

Superpuchar Anglii w Madrycie

Epilogiem fascynującego sezonu w Lidze Mistrzów będzie wewnątrzangielskie starcie w Madrycie. Liverpool zmierzy się z Tottenhamem.

Czy Liverpool powetuje sobie zeszłoroczną porażkę z Realem Madryt? (foto: Phil Noble)

Przygotowania do meczu na Wanda Metropolitano też zrazu przebiegały pod znakiem skandalu, ale znacznie mniejszego, choć również wywołanego w pewnym sensie przez UEFA. Europejska centrala decydujące o pucharach mecze od dawna traktuje jako swoją własność, ponad połowę biletów rozdając bądź sprzedając swoim gościom i sponsorom. Kibice rywalizujących zespołów traktowani są nieledwie jako zło konieczne. Trzeba im dać pewną pulę wejściówek, tak żeby atmosfera była odpowiednia, ale co roku ta pula biletów się zmniejsza.

To powoduje oczywiście chęć zarobienia u potomków niegdysiejszych koników. Wprawdzie odsprzedaż wylosowanych i zakupionych następnie biletów jest zakazana, ale zawsze znajdą się chętni do ominięcia przepisów. W tygodniu poprzedzającym mecz w Madrycie można było spotkać w internecie oferty sprzedaży biletu nawet za 35 tysięcy funtów! Władze obu klubów zaapelowały do swoich fanów, by ani nie sprzedawali, ani nie kupowali biletów poza legalnym obiegiem, przyłapanym na tym procederze grożąc dożywotnim zakazem wstępu na nowy White Hart Lane i Anfield…

Liverpool: praca nad głową

Patrząc na wyniki starć ligowych z obecnego sezonu, The Reds są zdecydowanym faworytem. Dwa razy wygrali 2:1, w obu meczach stosując oczywiście tę samą taktykę i grając w podobnym składzie. Nie ma najmniejszej wątpliwości, że na Wanda Metropolitano The Reds wybiegną w ustawieniu 1-4-3-3. Co do składu, to treningi wznowił już kilkanaście dni temu Naby Keita, ale wątpliwe, by zdążył odzyskać pełnię formy do 1 czerwca. To jednak nie martwi Juergena Kloppa. Ma on w kadrze pięciu pomocników o identycznej klasie i plastycznych profilach, może złożyć z nich dowolny tercet i nie będzie zauważalnej różnicy w grze. Inaczej mają się sprawy z linią ataku. Tutaj podstawowe zestawienie: Mohamed Salah–Roberto Firmino–Sadio Mane zdecydowanie przerasta wszystkie inne kombinacje. Nie zmienia tej opinii nawet fakt, że Liverpool bez dwóch pierwszych, za to z Xherdanem Shaqirim i Divockiem Origim w jedenastce rozgromił 4:0 Barcelonę. Tutaj do kibiców The Reds w tygodniu poprzedzającym starcie w Madrycie napływały dobre wiadomości, związane ze stanem zdrowia Firmino, gdyż Salah przecież grał już na finiszu ligowym. Otóż Brazylijczyk odzyskał zdrowie, trenował z pełnym obciążeniem i nie było ryzyka, iż nie da rady zagrać.

Klopp nie ma więc problemów ani ze składem, ani z taktyką: wiadomo, że to Tottenham będzie musiał szukać jakiegoś antidotum, gdyż Liverpool zagra swoje. Jedynym, nad czym Niemiec musiał pracować, było więc osiągnięcie szczytowej formy fizycznej i mentalnej. W celu odzyskania świeżości i zresetowania głów, zespół udał się na sześć dni do hiszpańskiej Marbelli. Nie poczuć się za pewnie, nie przypisać sobie roli pewnego zwycięzcy – oto co powtarzał Klopp swoim podopiecznym. Szósty w historii klubu triumf w Lidze (Pucharze) Mistrzów jest o krok, ale ten krok może być bardzo trudny, także ze względu na swego rodzaju nieodgadnioność rywala.

Tottenham: Wszystkie złe pomysły

Mauricio Pochettino ma tym większy problem, że w obu meczach ligowych z Liverpoolem zastosował dwa całkowicie różne systemy i żaden nie zadziałał (chyba że uznać, iż szklanki były w jednej czwartej pełne, a nie w trzech czwartych puste i ocenić porażki tylko po 1:2 z wicemistrzem Anglii jako honorowe i obiecujące). We wrześniu na własnym stadionie Argentyńczyk zagrał kwartetem obrońców i zabunkrował środek pola wystawiając trzech defensywnych pomocników. Nie przyniosło to żadnego rezultatu, Liverpool kontrolował mecz, prowadził 2:0 od 54 minuty, Koguty gola kontaktowego, który okazał się jednak zaledwie honorowym, wbiły dopiero w ostatniej minucie doliczonego czasu gry.

W rewanżu w Liverpoolu zagrało trzech obrońców, czyli Davinson Sanchez wszedł między Belgów Alderweirelda i Vertonghena, a w pomocy zamiast jednego defensywnego pomocnika wystąpił Dele Alli. Gra wyglądała trochę lepiej, tym razem to The Reds strzelili zwycięskiego gola w ostatniej minucie meczu.

Wnosić z tego można by, że Argentyńczyk spróbuje raczej gry trzema obrońcami i wystawi czterech zawodników stricte ofensywnych. Tymczasem jednak w rewanżowym półfinale Ligi Mistrzów, przeciwko stosującemu identyczne ustawienie jak Liverpool Ajaksowi, Pochettino puścił do boju kwartet defensorów i ostatecznie wygrał, podczas gdy gra trójką z tyłu w pierwszym meczu doprowadziła do porażki. Trudno być mądrym w tej sytuacji, trudno też kusić się w ogóle o spekulacje, jaki skład wystawi i jaki system zastosuje w Madrycie. Na tydzień przed starciem pojawiła się informacja o możliwości cudownego ozdrowienia Harry’ego Kane’a, kontuzjowanego w pierwszym meczu ćwierćfinałowym z Manchesterem City. Postawione wtedy i podtrzymywane potem diagnozy głosiły, że nie zagra on do końca sezonu zarówno klubowego, jak i reprezentacyjnego, jednak może okazać się inaczej!

W drugim dopiero w historii wewnątrzangielskim finale Ligi (Pucharu) Mistrzów faworytem jest Liverpool. W końcowej tabeli Premier League obie drużyny dzieliły tylko dwie pozycje, ale aż 28 punktów! To właśnie pokazuje, która z ekip jest finalistą w pełni zasłużonym, a która trochę jednak przypadkowym, która powinna być tu, gdzie jest, a która do finału dostała się psim swędem. Zatem to Liverpool będzie musiał przejąć inicjatywę, dominować. Pochettino z pewnością uważnie obejrzał sobie raz jeszcze poprzednie dwa finały ekipy Kloppa: Ligi Europy w 2016 roku i Ligi Mistrzów w 2018. W obu The Reds zaczynali znakomicie, rozgrywali fantastyczne pierwsze połowy i w obu życie uchodziło z nich nagle po przerwie. A więc w Madrycie pierwsza połowa może okazać się decydująca. Jeśli Liverpool skończy ją z dwubramkowym co najmniej prowadzeniem, będzie prawie zwycięzcą, jeśli zaś wynik będzie wyglądał bardziej po myśli Tottenhamu, szanse tej skipy na triumf znacznie wzrosną.

Pierwszy gwizdek finału zabrzmi o 21:00.

Przewidywane składy

Liverpool: Alisson – Alexander-Arnold, van Dijk, Matip, Robertson – Henderson, Milner, Wijnaldum – Salah, Firmino, Mane

Tottenham: Lloris – Trippier, Alderweireld, Vertonghen, Rose – Eriksen, Sissoko, Alli – Moura, Kane, Son


Leszek ORŁOWSKI

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 40/2026

Nr 40/2026

Ligi w Europie Liga Mistrzów

Problemy kadrowe Arsenalu przed meczem z Lille! Aż dwie kontuzje

Piero Hincapie i Martin Zubimendi nie pomogą Kanonierom we wtorkowym spotkaniu 2. kolejki Ligi Mistrzów. Arsenal na Emirates Stadium podejmie Lille.

Martin Zubimendi of Arsenal warms up pre-match during the Premier League match at the Stadium of Light, Sunderland
12/09/2026
2026.09.12 Sunderland
Pilka nozna liga angielska
Sunderland - Arsenal Londyn
Foto Jamie Johnston/Focus Images/MB Media/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Mistrzów

Wiemy, gdzie odbędą się najbliższe finały europejskich rozgrywek. UEFA ogłasza

Federacja ogłosiła gospodarzy najbliższych finałów europejskich rozgrywek. Jest powrót na legendarny stadion.

Club Brugge v Aston Villa - UEFA Champions League BRUGGE, BELGIUM - SEPTEMBER 08 : illustration picture official ball during the UEFA Champions League 2026/27 League Phase MD1 match between Club Brugge and Aston Villa on September 8, 2026 in Brugge, Belgium, 08/09/2026 Brugge Belgium PUBLICATIONxNOTxINxFRAxBEL Copyright: xTomasxSiskx
2026.09.08 Brugia
pilka nozna liga mistrzow
Club Brugge - Aston Villa
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Mistrzów

Michał Skóraś niezadowolony z występu. „Chciałbym dać zdecydowanie więcej argumentów”

W meczu pierwszej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów Lens pokonało Slavię Praga. Michał Skóraś nie był jednak zadowolony ze swojego występu.

Michal Skoras (RC Lens) - Photo : Baptiste Autissier/Baptiste Autissier / Psnewz/ SIPA /00330208_0204/Credit:PSNEWZ/SIPA/2608222059
2026.08.22 Lens
pilka nozna liga francuska
RC Lens - AJ Auxerre
Foto PSNEWZ/SIPA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Mistrzów

Kane jak Ronaldo, Lewandowski i Van Nistelrooy. Co za wyczyn!

Harry Kane zdobył bramkę w meczu Ligi Mistrzów, w którym Bayern Monachium podjął Bodo/Glimt. Tym samym powtórzył wyczyn legend.

9/10/2026 - MUNICH - Harry Kane of FC Bayern Munich during the Champions League match between FC Bayern Munich and FK Bodø/Glimt on September 10, 2026, at the Allianz Arena in Munich, Germany. BART STOUTJESDIJK / ANP /ANP/Sipa USA
2026.09.10 Monachium
pilka nozna Liga Mistrzow
Bayern Monachium - FK Bodo/Glimt
Foto ANP/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Mistrzów

Tymoteusz Puchacz podsumował mecz z Manchesterem United. „To dla nas lekcja”

Tymoteusz Puchacz skomentował wydarzenia z meczu Manchesteru United z Sabah w pierwszej kolejce fazy ligowej Ligi Mistrzów.

Tymoteusz Puchacz seen during UEFA Champions League 26 27 4th qualifying round 2ed leg match between teams of Sabah FK and Hapoel Beer Sheva Lukasz Germaniuk Ball Raw Images Baku Tofiq Bahramov Stadium Azerbaijan Copyright: xLukaszxGermaniukx 250825WSZ-263
2026.08.25 Baku
pilka nozna , Liga Mistrzow
Sabah Baku - Hapoel Beer Szewa
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej