Stolarczyk: Nie zmienia się nasze podejście ani cel
– Ten mecz jest bardzo istotny, ale poprzednie również takie były. Nie zmienia się nasze podejście ani cel – dążymy do zwycięstwa – powiedział przed spotkaniem z Pogonią Szczecin Maciej Stolarczyk. Prowadzona przez niego Wisła Kraków zmierzy się z wyżej notowanym rywalem w niedzielne popołudnie.
Czy Wisła Kraków wykorzysta atut własnego boiska? (fot. Cichomski / 400mm.pl)
Wisła doznała już podczas rundy wiosennej dwóch porażek i raz wygrała – podczas domowego meczu ze Śląskiem Wrocław. Czy „Białej Gwieździe” uda się ponownie wykorzystać atut własnego boiska? Liczy na to wspomniany Stolarczyk, który ponownie zaapelował do kibiców o gorące wsparcie.
– Przed nami domowe spotkanie z dobrze prezentującym się zespołem Pogoni, którego nie będziemy chcieli jednak zbyt dobrze ugościć. Liczymy na publiczność, bo to, co ostatnio stworzyli na pewno w dużym stopniu pomaga w osiągnięciu celu, a naszym celem jest zagranie dobrego spotkania – stwierdził trener.
– W tej chwili matematycznie tych spotkań do rozegrania i punktów do zdobycia jest tyle, że nie traktuję tego spotkania w takich kategoriach – dodał Stolarczyk.
W meczu z Pogonią nie zagra jeszcze Rafał Boguski, który dopiero dochodzi do pełni zdrowia. – Rafał trenuje indywidualnie, dzisiaj ma jeszcze jedno badanie, które ma potwierdzić stan jego zdrowia. Sztab medyczny robi wszystko, by od przyszłego tygodnia wrócił do treningów. Mam nadzieję, że dzisiaj się to potwierdzi. Dodatkowo, będzie potrzebował jeszcze potrzebował trochę pracy indywidualnej, by wrócić do optymalnej formy fizycznej – zakończył.
Kto będzie nowym trenerem Śląska? Jest jeden faworyt
Śląsk Wrocław niedawno zakończył współpracę z trenerem Ante Simundzą. W mediach pojawiło się nazwisko szkoleniowca, który ma być celem władz wrocławskiej ekipy.
Boniek uderza w Stolarskiego. ,,Wydaje mi się, że to był duży błąd”
Były prezes PZPN krytycznie odnosi się do zatrudnienia i pracy Mateusza Stolarskiego w Widzewie. Zbigniew Boniek uderzył również we władze łódzkiego klubu.
Lasse Nordas: W wieku 18 lat zostałem juniorskim mistrzem Norwegii w skoku wzwyż [WYWIAD]
Występami w Tromso zapracował na transfer do Luton, które zapłaciło za niego ponad 3,5 miliona euro. Anglii nie podbił, więc rundę wiosenną poprzedniego sezonu spędził na wypożyczeniu w Heerenveen, a we wrześniu na tej samej zasadzie sięgnęła po niego Cracovia.