Stolarczyk: Nadal jesteśmy zmęczeni przygotowaniami
Piąte spotkanie towarzyskie przed rozpoczęciem sezonu rozegrali w sobotę piłkarze Wisły Kraków. Biała Gwiazda wygrała z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Maciej Stolarczyk opowiedział nieco więcej na temat przygotowań swojego zespołu.
– Wynik jest ważną kwestią, bo o to gramy. Dla mnie kluczowym elementem w tym momencie jest organizacja naszej gry i jej realizacja. Nadal jesteśmy zmęczonym zespołem. Oczywiście, Podbeskidzie też pewnie ciężko trenuje. Ważna jest dla mnie kontynuacja tego, co robiliśmy do tej pory. Skupiamy się na pracy nad budowaniem akcji – podkreślił Stolarczyk.
Do spotkania z Góralami Wisła Kraków przystąpiła bez kilku zawodników. – Paweł Brożek został w Myślenicach, gdzie pracuje indywidualnie razem z Kubą Błaszczykowskim i Danielem Hoyo-Kowalskim. Łukasz Burliga wciąż odczuwa pewne dolegliwości i nie mógł dzisiaj wystąpić. Podobnie Vukan Savicević i Emmanuel Kumah, którzy mają drobne urazy, a my nie chcieliśmy ryzykować, aby nie pogłębiły się. Absencja Rafała Pietrzaka także jest spowodowana zdrowotnymi kwestiami, przez które nie trenuje od kilku dni – skwitował Stolarczyk.
Presja na zawodnikach Widzewa jest tak potężna, że nie tylko nie mieli prawa ograć będącego daleko od swej najlepszej dyspozycji GKS-u, ale będą mieli problem ograć kogokolwiek. Co gorsza, nakłada ją na nich również trener, który w pierwszej kolejności powinien spróbować ją zdjąć.
Fatalna pomyłka Rodado! Tak piłkarz Wisły zmarnował karnego
Angel Rodado przestrzelił rzut karny. Jedenastka była podyktowana po faulu na Jakubie Krzyżanowskim. W przypadku zdobycia gola Wisła mogła jeszcze walczyć o zdobycz punktową w Poznaniu.