– Trzymaliśmy się dziś dzielnie do 80 minuty meczu. Detal zadecydował o tym, że był rzut karny – w dobie VARu takie detale nie umykają – powiedział Piotr Stokowiec po porażce Lechii z Cracovią.
– Z pewnością jednak był podyktowany słusznie. Nie chciałbym zbyt analitycznie podchodzić do tego meczu. Jestem dumny z tej drużyny, nawet z tego co pokazała w tym spotkaniu. Gratuluję Cracovii zdobycia trzech punktów – skwitował szkoleniowiec Lechii.
Po dzisiejszej porażce Lechia zajmuje trzecie miejsce ze stratą trzech punktów do liderującej Legii Warszawa.
Jordi Sanchez z dorobkiem dziewięciu trafień jest jak na razie najskuteczniejszym strzelcem na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce, ale po piętach depczą mu Ilja Szkurin z ośmioma bramkami, a także Bartosz Nowak i Patryk Makuch, którzy strzelili po siedem goli. Sprawdź, jak wygląda klasyfikacja strzelców po 13. serii gier.
Oficjalnie: Simundza nie będzie już prowadził Śląska
Po porażce z Radomiakiem przelała się czara goryczy w kontekście kadencji Ante Simundzy w Śląsku Wrocław. Słoweński szkoleniowiec nie poprowadzi już zespołu ze stolicy Dolnego Śląska.