Cezary
Stefańczyk zostaje na dłużej w Płocku. 35-letni obrońca podpisał
nowy kontrakt z Wisłą.
FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl
Umowa
Stefańczyka będzie obowiązywać do końca bieżącego roku, ale
może zostać przedłużona do 30 czerwca 2020 roku.
Prawy
obrońca jest zawodnikiem Wisły od 2013 roku, a do Płocka przeniósł
się z Górnika Łęczna. Dotychczas w barwach Nafciarzy rozegrał
łącznie 183 mecze, w których zdobył pięć bramek i zaliczył
dziewięć asyst.
W
poprzednim sezonie Stefańczyk wystąpił w 20 spotkaniach
Ekstraklasy. Pewnie byłoby ich więcej, gdyby nie długie
zawieszenie za czerwoną kartkę otrzymaną w meczu z Cracovią na
początku marca.
Presja na zawodnikach Widzewa jest tak potężna, że nie tylko nie mieli prawa ograć będącego daleko od swej najlepszej dyspozycji GKS-u, ale będą mieli problem ograć kogokolwiek. Co gorsza, nakłada ją na nich również trener, który w pierwszej kolejności powinien spróbować ją zdjąć.
Fatalna pomyłka Rodado! Tak piłkarz Wisły zmarnował karnego
Angel Rodado przestrzelił rzut karny. Jedenastka była podyktowana po faulu na Jakubie Krzyżanowskim. W przypadku zdobycia gola Wisła mogła jeszcze walczyć o zdobycz punktową w Poznaniu.