Widzew Łódź zakończył
zgrupowanie w tureckiej Antalyi i w niedzielę wróci do kraju. Z przebiegu obozu
bardzo zadowolony jest trener Wojciech Stawowy.
Widzew ciężko pracował w Turcji pod okiem trenera Stawowego
– Przyjechaliśmy do
Turcji, aby zespół poznał nową taktykę. Wykorzystując warunki, nie można było
sobie wymarzyć lepszego okresu. Do nauki w tak krótkim okresie czasu, taki
wyjazd był bardzo potrzebny. Jestem wdzięczny prezesowi, że zorganizował to
zgrupowanie. Wracamy do Łodzi bogatsi o dwa tygodnie ciężkiej pracy – przyznał szkoleniowiec
Widzewa. – Istotą rzeczy jest to, żeby zespół trzymał się razem nie tylko na
boisku, ale także poza nim. Z doświadczenia wiem, że tylko taki zespół odnosi
sukcesy. Efekty naszej pracy są widoczne. Piłkarze mają ze sobą coraz lepszy
kontakt, chodzą uśmiechnięci, codziennie wyciągają wnioski i chcą iść do
przodku – dodał Stawowy.
Od przyszłego tygodnia
drużyna Widzewa będzie trenowała w Gutowie Małym. Pierwsze wspólne zajęcia
zaplanowano na środę, a do tego czasu piłkarze będą ćwiczyli indywidualnie.
Rundę wiosenną rozgrywek
I ligi łódzka drużyna rozpocznie 7 marca meczem z Sandecją Nowy Sącz. Po
pierwszej części sezonu Widzew zamyka ligową tabelę ze skromnym dorobkiem
dziewięciu punktów w 18 spotkaniach.
Remis w Siedlcach. Pogoń podzieliła się punktami z Ruchem
Podopieczni Waldemara Fornalika kontynuują serię meczów bez porażki, choć niewiele brakowało, by wrócili z Siedlec na tarczy. W samej końcówce jeden punkt zapewnił Niebieskim młody Max Pawłowski.
Kluby 1. Ligi wydały ponad 298 mln zł na wynagrodzenia
Kluby Betclic 1. Ligi przeznaczyły w sezonie 2025/26 ponad 298 mln zł na wynagrodzenia. Tylko siedem zespołów spełniło zaostrzony wymóg UEFA, zgodnie z którym koszty płac nie powinny przekraczać 70 proc. przychodów. Najwyższy wskaźnik odnotowała Polonia Warszawa – aż 164 proc. Z kolei najwięcej na wynagrodzenia wydał Śląsk Wrocław.