Za nami drugi sobotni mecz 6. kolejki T-Mobile Ekstraklasy Górnik Zabrze pokonał przed własną publicznością imiennika z Łęcznej (2:0). Bohaterem spotkania został Łukasz Madej, który strzelił oba gole dla zabrzańskiego zespołu
Pan Piłkarz Łukasz Madej zagrał dzisiaj koncertowo
Starcie dwóch Górników nie było wielkim widowiskiem. Przeważali oczywiście gospodarze, którzy w pierwszej połowie mieli trzy bardzo dobre okazje do zdobycia gola. Setkę już na samym początku zmarnował Robert Jeż, który po ładnej akcji i precyzyjnym dośrodkowaniu Madeja, nie potrafił trafić głową do bramki z kilku metrów.
Doświadczony Słowak pomylił się raz jeszcze, w momencie, gdy piłka po jego strzale o centymetry minęła poprzeczkę bramki Łęcznej. Na listę strzelców mógł się także wpisać Mateusz Zachara, jednak jego uderzenie zdołał obronić Silvio Rodić.
Bramkarz gości w pierwszej połowie sprawiał wrażenie bardzo pewnego, ale tuż po zmianie stron się nie popisał. Rodić po strzale Madeja próbował wybijać piłkę, ale po prostu w nią nie trafił i ta wpadła do siatki. Katastrofalny błąd i prezent dla zabrzan.
Pomocnik Górnika grał tego dnia bardzo dobrze i 67. minucie dołożył na swoje konto kolejnego gola. Ładnie w pole karne wpadł Zachara, który obsłużył Madeja dobrym podaniem, a ten mając przed sobą jedynie Rodicia, dopełnił formalności i podwyższył prowadzenie gospodarzy na 2:0.
Erik Janża, kapitan Górnika Zabrze, znalazł się w gronie powołanych do reprezentacji Słowenii na listopadowe mecze Ligi Narodów. Selekcjoner Bostjan Cesar ogłosił kadrę.
John Carver po zwycięstwie Radomiaka. „Kamień spadł mi z serca”
Radomiak Radom pokonał Śląsk Wrocław, odnosząc pierwsze zwycięstwo pod wodzą Johna Carvera. Angielski szkoleniowiec nie ukrywał zadowolenia z postawy zespołu, ale podkreślał, że drużyna nie może popadać w euforię. – Ci zawodnicy nie są przyzwyczajeni do wygrywania – powiedział po spotkaniu.
Piłkarz Zagłębia o taktycznej zagrywce. „To są takie gierki”
Arkadiusz Woźniak wystąpił w podstawowym składzie Zagłębia Lubin w wygranym meczu z Koroną Kielce. Dla doświadczonego zawodnika był to pierwszy występ od pierwszej minuty od listopada 2024 roku. Po spotkaniu udzielił wywiadu Canal+ Sport, w którym opowiedział o kulisach powrotu do jedenastki, swojej roli na boisku i planie na pokonanie rywali.
Fran Tudor o powrocie Szwargi do Rakowa. „Jest fenomenalnym trenerem”
Raków Częstochowa pokonał Pogoń Szczecin, a po spotkaniu Fran Tudor udzielił wywiadu Canal+ Sport. Chorwacki zawodnik opowiedział o powrocie Dawida Szwargi i rozstaniu z Tomaszem Kaczmarkiem. Nie ukrywał również, że częste zmiany trenerów utrudniają drużynie ustabilizowanie formy.