Stal Rzeszów znów bez punktów. Ruch Chorzów zrobił swoje
Stal Rzeszów wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo w tym sezonie Betclic 1. Ligi. Rzeszowianie tym razem musieli uznać wyższość Ruchu Chorzów.
Stal Rzeszów nadal nie może się przełamać w Betclic 1. Lidze. Rzeszowianie w 5. kolejce przegrali przed własną publicznością z Ruchem Chorzów 0:1 i wciąż pozostają bez zwycięstwa w tym sezonie. Gospodarze mają na koncie zaledwie dwa remisy – ze Stalą Mielec i Pogonią Grodzisk Mazowiecki.
Jeden gol zdecydował o wszystkim
Spotkanie w Rzeszowie nie obfitowało w bramki. O zwycięstwie Ruchu zdecydowało jedno trafienie, choć jego historia była dość nietypowa.
W drugiej połowie Szymon Szymański stanął przed szansą zdobycia bramki z rzutu karnego. Kapitan Ruchu nie zdołał jednak pokonać Vaniskyi’ego, który wyczuł jego intencje i obronił jedenastkę.
Okazało się jednak, że bramkarz Stali w momencie wykonywania rzutu karnego wyszedł przed linię bramkową. Sędzia nakazał więc powtórzenie jedenastki.
Za drugim razem Szymański ponownie wybrał ten sam kierunek, ale tym razem uderzył zdecydowanie precyzyjniej. Bramkarz Stali wyczuł intencje strzelca, lecz nie zdołał dosięgnąć piłki, która wpadła tuż przy słupku.
Ruch objął prowadzenie 1:0 i nie oddał go już do końca spotkania.
Ruch znów wygrywa 1:0
Dla chorzowian był to drugi triumf w tym sezonie. Co ciekawe, oba zwycięstwa Ruch odniósł w identycznym stylu.
Tydzień temu Niebiescy pokonali Lechię Gdańsk również 1:0, a jedynego gola zdobyli w ostatnich sekundach spotkania.
Stal Rzeszów pozostaje natomiast bez kompletu punktów po pięciu kolejkach. W następnej serii spotkań rzeszowian czeka starcie z beniaminkiem ze Skierniewic. Być może właśnie wtedy zespół doczeka się pierwszego zwycięstwa w sezonie.
Nowa gwiazda Lechii o początkach w I lidze. „Musiałem się przestawić”
Artur Szach w ostatnim czasie wyrósł na pierwszoplanową postać w Lechii Gdańsk. W starciu ze Stalą Mielec, ofensywny pomocnik popisał się pierwszym hat-trickiem w karierze.