Po słabym występie przeciwko Borussii Dortmund, piłkarze Manchesteru City wrócili na właściwe tory. Mistrzowie Anglii pokonali we wczesne sobotnie popołudnie Sunderland AFC 3:0 i pokazali, że o żadnym dołku formy w odniesieniu do ich gry nie może być mowy.
Nie ma co bić na alarm. Manchester City jest nadal bardzo mocny
Przewaga popularnych Obywateli od samego początku meczu była bezdyskusyjna. Gospodarze kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku i choć w ich grze nie było jakichś fajerwerków, to Sunderland nie miał zbyt wiele do powiedzenia. Wynik spotkania już w 5. minucie otworzył Aleksandar Kolarov, który kapitalnie przymierzył z rzutu wolnego i nie dał żadnych szans na skuteczną obroną Simonowi Mignoletowi.
Kibice zgromadzeni na Etihad Stadium na kolejnego gola musieli szukać do 60. minuty. David Silva wypuścił na skrzydle Kolarova, a ten dośrodkował na nogę Sergio Aguero i gospodarze prowadzili 2:0. Tuż przed końcem trzeciego gola dla The Citizens zdobył James Milner, który popisał się wyśmienitym uderzeniem z rzutu wolnego.
Dzięki wygranej i trzem punktom, Manchester City awansował na pozycję wicelidera tabeli Premier League. Sunderland pozostał na trzynastej pozycji.
Gwiazdor negocjuje z Arsenalem. Niebawem ogłoszenie nowej umowy
Declan Rice negocjuje przedłużenie swojego kontraktu z ,,Kanonierami''. 27-latek gra tam od 2023 roku. Nowa umowa ma zawierać podwyżkę pensji.
Dekada w jednym miejscu? Jest nowy kontrakt trenera w Premier League
Arsenal przedłużył kontrakt ze swoim obecnym szkoleniowcem. Arteta zasiada na ławce ,,Kanonierów'' od 2019 roku, a jeśli wypełni nową umowę przepracuje dekadę w jednym klubie.
Polak wśród największych talentów Premier League. Wyróżnienie dla 16-latka
Jonathan Nsangou znalazł się na prestiżowej liście „Next Generation 2026” przygotowanej przez redakcję The Guardian. Brytyjski dziennik wybrał po jednym najbardziej obiecującym zawodniku z każdego klubu Premier League, urodzonym między 1 września 2009 a 31 sierpnia 2010 roku.
Krystian Bielik został ukarany przez angielską federację za wydarzenia podczas wrześniowego meczu Cardiff City z Portsmouth. Reprezentant Polski otrzymał dwa mecze zawieszenia oraz 10 tysięcy funtów grzywny.