Gospodarze stracili pierwszego gola w sytuacji, w której sędziowie nie zauważyli pozycji spalonej Orlando Sa. Smuda nie chciał jednak szukać wymówek. – Nie ma co się tłumaczyć, że pierwszą bramkę straciliśmy ze spalonego – powiedział.
– Legia grała dzisiaj bardzo agresywnie. Nie wykorzystaliśmy sytuacji, które stworzyliśmy sobie zanim Legia objęła prowadzenie i później było nam ciężko. Widać, że Legioniści są ograni w pucharach i było widać też u nich agresywność i waleczność w pojedynkach. Niektórzy nasi zawodnicy w ten sposób nie potrafią zawalczyć, bo mają inne atuty – kontynuował trener Białej Gwiazdy.
– Dzisiaj szybko traciliśmy piłkę i było za dużo tych strat. W żadnym spotkaniu nie było ich tyle, co dzisiaj. Wiadomo, że spotkania Wisła – Legia są zawsze napięte i widać było nerwowość u piłkarzy, ale to są zawodnicy doświadczeni i nie powinno się to zdarzyć – zakończył.
Kto będzie nowym trenerem Śląska? Jest jeden faworyt
Śląsk Wrocław niedawno zakończył współpracę z trenerem Ante Simundzą. W mediach pojawiło się nazwisko szkoleniowca, który ma być celem władz wrocławskiej ekipy.
Boniek uderza w Stolarskiego. ,,Wydaje mi się, że to był duży błąd”
Były prezes PZPN krytycznie odnosi się do zatrudnienia i pracy Mateusza Stolarskiego w Widzewie. Zbigniew Boniek uderzył również we władze łódzkiego klubu.
Lasse Nordas: W wieku 18 lat zostałem juniorskim mistrzem Norwegii w skoku wzwyż [WYWIAD]
Występami w Tromso zapracował na transfer do Luton, które zapłaciło za niego ponad 3,5 miliona euro. Anglii nie podbił, więc rundę wiosenną poprzedniego sezonu spędził na wypożyczeniu w Heerenveen, a we wrześniu na tej samej zasadzie sięgnęła po niego Cracovia.