Śledczy wkroczyli do siedziby Bayernu Monachium. Jak poinformował „Bild”, wizyta prokuratora w biurach mistrza Niemiec ma związek z dochodzeniem prowadzonym w sprawie platformy biletowej Viagogo.
Prokuratorzy wkroczyli do siedziby Bayernu Monachium (fot. Łukasz Skwiot)
Wobec wspomnianej platformy już od jakiegoś czasu toczy się śledztwo w kontekście oszustwa podatkowego. Jak się z kolei okazało, Viagogo było biznesowo powiązane właśnie z Bayernem Monachium.
Cała sprawa jest w Niemczech bardzo szeroko komentowane i nic dziwnego, że wkroczenie aż dziesięciu prokuratorów do siedziby Bayernu od razu trafiło na czołówki.
Co ważne, klub bardzo szybko wydał stosowne oświadczenie, w którym jednoznacznie zaznaczył, iż żaden z przedstawicieli Bayernu nie znalazł się na celowniku śledczych. Wszyscy, którzy zostali przesłuchani, będą w sprawie pełnić rolę świadków.
Warto przypomnieć, że Bayern Monachium współpracował z Viagogo przed siedmioma laty. Po jej zakończeniu Bawarczycy uruchomili własną platformę sprzedaży biletów.
Der Klassiker na remis. Zmarnowany karny i kontuzje zatrzymały Bayern
Bayern Monachium zremisował 2:2 z Borussią Dortmund. Pomimo przewagi Bawarczyków Borussii z pomocą szczęścia udało się zremisować i utrzymać równy z Bayernem poziom w tabeli.
Zdobywca Złotej Piłki zmarnował karnego. Piłka wylądowała na poprzeczce [WIDEO]
Bayern Monachium przy prowadzeniu 1:0 z Borussią Dortmund dostali rzut karny. Jedenastki nie wykorzystał uznany ostatnio za najlepszego piłkarza ostatniego sezonu Harry Kane.
Nadszedł czas na pierwszy w tym sezonie Bundesligi Der Klassiker. Starcie budzi tym większe emocje, że Bayern i Borussia są na szczycie ligowej tabeli mając tyle samo punktów.