W drugiej kolejce Ekstraklasy Śląsk Wrocław wygrał przed własną publicznością z Piastem Gliwice 2:1. Wrocławianie po dwóch meczach mają komplet punktów.
Na inaugurację sezonu Śląsk wygrał na wyjeździe z Wisłą Kraków 1:0, natomiast broniący tytułu Piast podzielił się punktami z Lechem Poznań, remisując 1:1.
Od początku meczu niewiele działo się na boisku, a gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska. W 16. minucie niezłą indywidualną akcją popisał się Przemysław Płacheta, ale jego strzał okazał się niecelny. Piast pierwszy strzał oddał w 32. minucie i od razu przyniósł on pożądany efekt. Po dobrej akcji Bartosza Rymaniaka piłka trafiła pod nogi Jorge Felixa iHiszpan pewnym strzałem dał prowadzenie swojej ekipie. W doliczonym czasie podopieczni Waldemara Fornalika dwukrotnie byli blisko podwyższenia wyniku, ale próba m.in. Piotra Parzyszka zatrzymała się na słupku. Do przerwy gliwiczanie wygrywali 1:0.
Druga połowa mogła zacząć się w wymarzony sposób dla przyjezdnych, ale po strzale Martina Konczkowskiego dobrze interweniował bramkarz gospodarzy. W kolejnych minutach to Piast cały czas stwarzał lepsze sytuacje. Dwóch dogodnych szans nie potrafił wykorzystać Dominik Steczyk. Niewykorzystane okazje zemściły się. W 85. minucie po zamieszaniu piłka wpadła pod nogi Erika Exposito, a hiszpański snajper doprowadził do remisu.
Śląsk błyskawicznie poszedł za ciosem. Chwilę po golu w polu karnym został sfaulowany Łukasz Broź i arbiter podyktował rzut karny. Jedenastkę na bramkę zamienił sam poszkodowany i Śląsk wygrał 2:1. Wrocławianie po dwóch kolejkach mają komplet oczek.
W czwartek Piasta czeka wyjazdowe starcie w rewanżowym starciu w eliminacjach do Ligi Europy z FC Riga. Z kolei w następny weekend gliwiczanie w lidze zagrają z Pogonią Szczecin, a Śląsk zmierzy się w Warszawie z Legią.
Ważny zawodnik Legii Warszawa nie wystąpi w kolejnym meczu, z Rakowem Częstochowa
W następnym meczu w ramach PKO Bank Polski Ekstraklasy Legia Warszawa będzie musiała poradzić sobie bez ważnego piłkarza. Przekroczył dopuszczalny limit żółtych kartek.
Lech Poznań jest liderem, tuż za jego plecami znajduje się Górnik Zabrze, a na najniższym stopniu podium plasuje się Legia Warszawa. W strefie spadkowej są natomiast Wieczysta Kraków, Radomiak i Raków Częstochowa. Sprawdź, jak wygląda tabela PKO Bank Polski Ekstraklasy po piątkowych spotkaniach.
Bez goli, celnych strzałów i zwycięzcy. Górnik Zabrze zremisował z Legią Warszawa
W meczu Górnika Zabrze z Legią Warszawa w ramach trzynastej kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy nie padł ani jeden gol. Ba, nie oddano nawet żadnego celnego strzału.
Motor Lublin wywiózł z Krakowa trzy punkty. Gole dla ekipy Mariusza Misiury strzelili Tin Plavotić i Rony Lopes, natomiast dla gospodarzy trafił Ajdin Hasić.