Skuteczni Koulouris i Kurminowski, playmaker Grosicki, gol 18-latka. Zagłębie zremisowało z Pogonią
Zagłębie Lubin zremisowało z Pogonią Szczecin w spotkaniu drugiej kolejki PKO BP Ekstraklasy. W pierwszej połowie działo się bardzo dużo, w drugiej mniej.
To do przerwy padły bowiem trzy z czterech goli. W 17. minucie wynik otworzył Efthymios Koulouris. Grek dobrze wszedł w nowy sezon. Jak przed rokiem, w obu premierowych seriach gier zdobył bramkę. Wtedy miał ich jednak w dorobku dwie, teraz – trzy, wszak w starciu z Koroną Kielce skompletował dublet. W klasyfikacji najlepszych łowców goli na razie wyprzedza go tylko Leonardo Rocha, autor czterech trafień dla Radomiaka Radom. Jak tak dalej pójdzie, król strzelców będzie silny.
W 19. i 28. minucie piłkę w siatce umieścili Miedziowi. Konkretnie Tomasz Pieńko, który popisał się precyzyjnym uderzeniem zza pola karnego, oraz Dawid Kurminowski, który wykorzystał rzut karny, podyktowany za zagranie ręką Benedikta Zecha. Z dziesięcioma golami napastnik Zagłębia jest najskuteczniejszym zawodnikiem PKO BP Ekstraklasy w 2024 roku.
Ostatnie słowo należało jednak do Pogoni. W 83. minucie Kamil Grosicki zanotował drugą asystę w dzisiejszym meczu, tym razem do Patryka Paryzka, który dobrze złożył się do główki. 18-latek zagwarantował Portowcom punkt.
Po dwóch meczach w sumie mają ich w dorobku cztery. Zagłębie jeden. (MS)
Papszun przed spotkaniem z Rakowem. „Te mecze zawsze będą dla mnie emocjonalne”
W niedzielę o 17.30 Legia Warszawa podejmie Raków Częstochowa. Marek Papszun nie ukrywał na przedmeczowej konferencji prasowej, że to spotkanie będzie dla niego szczególne.
Korona Kielce przegrała trzeci mecz z rzędu, biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki. W sobotnie wczesne popołudnie podopieczni Roberta Kolendowicza ulegli u siebie Radomiakowi. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje spotkania.
Święta Wojna dla Radomiaka! Kolejna porażka Korony
Licząc wszystkie rozgrywki, Korona zaliczyła już trzecią porażkę z rzędu. W prestiżowej "Świętej Wojnie" Radomiak wygrał w Kielcach 2:0 po golach Koperskiego i Grzesika.