Bardzo dobre informacje napłynęły z Anglii. Zarażony koronawirusem Sir Kenny Dalglish otrzymał zgodę na opuszczenie szpitala i w najbliższym czasie będzie dochodził do pełni zdrowia w swoim domu.
Kenny Dalglish opuścił szpital (fot. Reuters)
Jak mogliśmy się dowiedzieć przed kilkoma dniami, legendarny piłkarz i trener Liverpoolu trafił do kliniki, gdzie miał poddać się kuracji antybiotykowej przy okazji infekcji. Tam Dalglish przeszedł także test na obecność koronawirusa, który ku zaskoczeniu wszystkich dał wynik pozytywny.
Szkot był zarażony koronawirusem, jednak nie miał wcześniej żadnych objawów choroby. Po trzech dniach pobytu w szpitalu, Sir Kenny Dalglish został wypuszczony przez lekarzy do domu.
69-latek to jedna z ikon futbolu. Podczas swojej przygody z powodzeniem grał on w takich klubach jak Celtic czy wspomniany Liverpool, sięgając po kilkanaście trofeów. Piękną kartę Szkot zapisał również podczas występów w zespole narodowym, będąc jedynym zawodnikiem, któremu udało się złamać barierę stu rozegranych spotkań.
Media: Liverpool znalazł następcę van Dijka? Trop prowadzi do Włoch
Liverpool chce się jak najszybciej zabezpieczyć na ewentualne odejście po wygaśnięciu umowy Virgila van Dijka. Kontrakt kapitana The Reds wygaśnie pod koniec czerwca przyszłego roku.