Czerwoną kartkę ujrzał Kamil Glik w niedzielnym, dramatycznie przegranym przez Bari 2:3 meczu 35. kolejki Serie A z AS Roma. Polski stoper musiał opuścić boisko w 78. minucie.
Drużyna ze Stadio San Nicola dwukrotnie prowadziła. Najpierw po golu Simone Bentivoglio, a później Erika Husekleppa, ale sytuację dla będącej zdecydowanym faworytem ekipy z Rzymu ratował niezawodny Francesco Totti, który wpisał się na listę strzelców w 30. i 57. minucie. Rozstrzygnięcie nastąpiło natomiast w czwartej minucie doliczonego czasu gry, gdy gola zdobył Aleandro Rosi.
W osłabieniu mecz kończyli także „Giallorossi”. W 48. minucie czerwoną kartkę otrzymał Daniele De Rossi, a w samej końcówce dołączył do niego także Simone Perotta.
Po tej kolejce Roma zajmować będzie w tabeli szóste miejsce z jednym punktem straty do czwartego Lazio Rzym. Ostatnie Bari już wcześniej zostało zdegradowane do Serie B.
Mazurek wspomina początki w Austrii. Wzruszył się mówiąc o bracie
19-letni pomocnik notuje znakomity start po transferze do RB Salzburg. Bartosz Mazurek, w rozmowie z Foot Truckiem, mówił o ogromnym wsparciu, które uzyskał od brata.
Kolejny Polak dołączy do Dynama Kijów. Kędziorek kompletuje sztab
Maciej Kędziorek tymczasowo został pierwszym trenerem ukraińskiego hegemona, ale niewykluczone, że pozostanie na tym stanowisku na dłużej. 46-latek kompletuje swój sztab, w którym ma znaleźć się miejsce dla innego trenera z Polski.