Juventus Turyn pokonał 3:2 Genoę w pierwszym niedzielnym spotkaniu 32. kolejki włoskiej Serie A. Zwycięstwo „Starej Damie” zapewniły trafienia Simone Pepe, Alessandro Matriego i Luki Toniego. Gole dla Genoi strzelili Leonardo Bonucci, który na początku meczu trafił do własnej bramki oraz Antonio Floro Flores.
Czwarte zwycięstwo z rzędu odniosło z kolei nie rezygnujące z walki o tytuł Napoli, które na wyjeździe pokonało Bolognę 2:0. Bramki dla gości strzelili Giuseppe Mascara oraz Marek Hamsik.
Remisem 1:1 zakończyło się spotkanie Bari Kamila Glika z Catanią, której barwy reprezentuje Błażej Augustyn. Gole dla swoich zespołów zdobyli Alessandro Gazzi i Maximiliano Lopez, a na murawie spośród Polaków pojawił się tylko Augustyn, który rozegrał pełne 90 minut. Glik cały mecz przesiedział na ławce rezerwowych.
W dramatycznych okolicznościach punkty straciło Palermo, które do 90. minuty prowadziło 2:0 z Ceseną, ale w samej końcówce straciło dwie bramki. „Rosanero” po pierwszej połowie wygrywali za sprawą Jasmina Kurticia i Mauricio Pinilli, w doliczonym czasie meczu Salvatore Sirigu pokonali jednak Marco Parolo i Emanuele Giaccherini.
Piłkarze Milanu nie zawiedli swoich kibiców i pokonali na wyjeździe zespół Fiorentiny 2:1, tym samym zachowując przewagę trzech punktów nad drużynami walczącymi o tytuł mistrzowski. Całe spotkanie w barwach „Violi” rozegrał Artur Boruc, który kapitulował przy strzałach Seedorfa i Pato. Jedyną bramkę dla gospodarzy uzyskał Vargas.
W pozostałych spotkaniach Cagliari zremisowało z Brescią 1:1, Lazio Rzym wygrało z Parmą 2:0, a Lecce wygrało z Sampdorią 2:1.
***
Juventus Turyn – Genoa 3:2 (0:1)
0:1 Bonucci 7 (sam.) 1:1 Pepe 50 1:2 Floro Flores 57 2:2 Matri 64 3:2 Toni 83
Polskie trio znów nie zawiodło! FC Porto rozbiło Benfikę w hicie
Polskie trio w FC Porto znów ma powody do zadowolenia. Smoki pokonały Benfikę 3:1 w hicie portugalskiej ligi i po siedmiu kolejkach nadal mają komplet punktów.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.