W ostatnim spotkaniu czwartej kolejki Bundesligi Schalke Gelsenkirchen podejmowało Union Berlin. Gospodarze liczyli na pierwsze zwycięstwo w sezonie.
Nie jest to dobry start sezonu w wykonaniu Schalke Gelsenkirchen. Zespół ten przegrał trzy spotkania, w których zanotował zawstydzający bilans bramkowy 1:15.
Union spisywał się nieco lepiej i do dzisiejszego meczu przystępował z 4-punktową zdobyczą na swoim koncie.
Pierwsza część meczu pomiędzy tymi zespołami nie była zachwycającym widowiskiem. Na przerwę obydwie drużyny schodziły przy bezbramkowym remisie.
Początek drugiej części gry należał zdecydowanie do Unionu, który w 55. minucie wyszedł na prowadzenie. Marvin Friedrich bardzo dobrze odnalazł się w polu karnym i zdobył bramkę.
W 69. minucie Schalke doprowadziło do wyrównania. Tym razem to Goncalo Paciencia wystąpił w roli głównej i mecz zaczynał się od nowa.
Końcówka meczu to bardzo dużo walki, ale niestety brak emocji bramkowych. Ostatecznie spotkanie zakończyło się podziałem punktów.
Der Klassiker na remis. Zmarnowany karny i kontuzje zatrzymały Bayern
Bayern Monachium zremisował 2:2 z Borussią Dortmund. Pomimo przewagi Bawarczyków Borussii z pomocą szczęścia udało się zremisować i utrzymać równy z Bayernem poziom w tabeli.
Zdobywca Złotej Piłki zmarnował karnego. Piłka wylądowała na poprzeczce [WIDEO]
Bayern Monachium przy prowadzeniu 1:0 z Borussią Dortmund dostali rzut karny. Jedenastki nie wykorzystał uznany ostatnio za najlepszego piłkarza ostatniego sezonu Harry Kane.