Maciej Sawicki został nowym sekretarzem generalnym Polskiego Związku Piłki Nożnej, a jego nominacja została ogłoszona podczas dzisiejszej konferencji prasowej. Sam zainteresowany wyznał, że takiej oferty nie mógł odrzucić.
Sawicki, który swoją funkcję obejmie 15 grudnia zdradził, że był zaskoczony propozycją, ale nie mógł odmówić. – Dwa tygodnie temu przeżyłem szok, kiedy odebrałem telefon od Zbigniewa Bońka. Nie wiem, skąd mnie znał, wcześniej nie mieliśmy kontaktu – powiedział podczas rozmowy z „Gazetą Wyborczą”.
– Nie miałem wątpliwości, takiemu liderowi się nie odmawia, a taką propozycję dostaje się raz w życiu. Nowego wyzwania się nie boję. Uwiera mnie tylko nazwa. Będę miał obowiązki dyrektora zarządzającego finansami i biurem sporej korporacji. A zostałem sekretarzem. To słowo źle mi się kojarzy – dodał Sawicki.