Wisła Kraków przegrała z Sandecją Nowy Sącz (0:1) w meczu sparingowym. Dla obu zespołów, środowe spotkanie było jednym z elementów przygotowań do nowego sezonu.
Wisła Kraków przegrała z Sandecją Nowy Sącz (fot. K. Cichocki / 400mm.pl)
Mecz został rozegrany w Myślenicach, gdzie „Biała Gwiazda” ma swój ośrodek treningowy, a jedynego gola strzelił doświadczony Maciej Korzym w 64. minucie.
Wisła Kraków – Sandecja Nowy Sącz 0:1 (0:0) 0:1 – Korzym (64′)
Wisła: (I połowa) Kacper Chorążka – Daniel Morys, Marcin Wasilewski, Piotr Świątko, Maciej Sadlok – Artur Balicki, Rafał Boguski, Patryk Plewka, Aleksander Buksa, Jean Carlos Silva – Paweł Brożek. (II połowa) Michał Buchalik – David Niepsuj, Lukas Klemenz, Rafał Janicki, Marcin Grabowski – Michał Mak, Dawid Szot, Kamil Wojtkowski, Vukan Savićević (72. Dawid Rudnik), Krzysztof Drzazga – Denys Bałaniuk
Sandecja: Szymon Tokarz – Marcin Flis, Michal Piter-Bucko, piłkarz testowany, Hubert Maślanka, Maciej Małkowski, Damian Chmiel, piłkarz testowany (32. Mariusz Gabrych), Dominik Kun, Radosław Kanach, Mateusz Klichowicz. Grali także: Michał Szeliga, Grzegorz Baran, Miłosz Kałahur, Kacper Smoleń, Karol Matras, Jan Kuźma, Kamil Ogorzały, Bartłomiej Dudzic, Mateusz Dara, Michał Szaflarski, Sebastian Wąchała, Maciej Korzym, Wiktor Żołądź
Presja na zawodnikach Widzewa jest tak potężna, że nie tylko nie mieli prawa ograć będącego daleko od swej najlepszej dyspozycji GKS-u, ale będą mieli problem ograć kogokolwiek. Co gorsza, nakłada ją na nich również trener, który w pierwszej kolejności powinien spróbować ją zdjąć.
Fatalna pomyłka Rodado! Tak piłkarz Wisły zmarnował karnego
Angel Rodado przestrzelił rzut karny. Jedenastka była podyktowana po faulu na Jakubie Krzyżanowskim. W przypadku zdobycia gola Wisła mogła jeszcze walczyć o zdobycz punktową w Poznaniu.