Dzisiaj upływa ostateczny termin, kiedy nowi właściciele Wisły Kraków mają wpłacić 12 milionów złotych na pokrycie długów.
28 grudnia 2018 roku może być jedną z najważniejszych dat w najnowszej historii Białej Gwiazdy. Krakowski klub dzisiaj po raz kolejny w ostatnich latach ma mieć nowego właściciela. Warunek? Wpłacenie 12 milionów złotych.
VannaLy i MatsHartling razem z tymczasowym prezesem Adamem Pietrowskim zapewniali, że transakcja nie jest wcale zagrożona i spokojnie przejmą klub kilka dni przed końcem roku. Jednak im bliżej terminu ostatecznego tym pojawiało się więcej wątpliwości odnośnie nowych właścicieli.
Przed ostatnim spotkaniem rozgrywanym przy Reymonta nowi właściciele spotkali się z drużyną, zapewniając ją, że wszystko ułoży się po myśli piłkarzy. Prezes Pietrowski w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” zdradził, że klub trafi w dobre ręce i zimą zostanie odpowiednio wzmocniony. Cel? Walka o europejskie puchary i odbudowa marki Wisły w Europie.
Po Nowym Roku nowi działacze planują zorganizować konferencję, aby przedstawić dokładne plany i wizje dotyczące rozwoju klubu. – Mamy zamierzenia biznesowe, ale naszym priorytetem jest drużyna. Plany inwestycyjne wiążą się z tym, by w przyszłości Wisła sama na siebie zarabiała. Myślimy o kompleksie hoteli i restauracji, ale podkreślę jeszcze raz: w styczniu przedstawimy na konferencji szczegóły – powiedział Pietrowski w rozmowie z „PS”.
Papszun przed spotkaniem z Rakowem. „Te mecze zawsze będą dla mnie emocjonalne”
W niedzielę o 17.30 Legia Warszawa podejmie Raków Częstochowa. Marek Papszun nie ukrywał na przedmeczowej konferencji prasowej, że to spotkanie będzie dla niego szczególne.
Korona Kielce przegrała trzeci mecz z rzędu, biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki. W sobotnie wczesne popołudnie podopieczni Roberta Kolendowicza ulegli u siebie Radomiakowi. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje spotkania.