W niedzielnym meczu na
szczycie T-Mobile Ekstraklasy Wisła Kraków przed własną publicznością uległa
0:3 Legii Warszawa. Była to pierwsza porażka Białej Gwiazdy w sezonie 2014/15.
Przed przyjściem do Wisły Maciej Sadlok (pierwszy z prawej) reprezentował barwy Polonii Warszawa.
– Uważam, że nie
zasłużyliśmy na tak wysoką przegraną. Jest w związku z tym przygnębienie i
niedosyt, ale piłka taka właśnie jest, że trzeba dawać z siebie wszystko i do
końca, inaczej nic z tego nie ma. Myślę, że mecz zakończyłby się inaczej
gdybyśmy strzelili bramkę w pierwszej połowie – stwierdził Maciej Sadlok. – Legia
nie pozwoliła nam na taką grę, jak dotychczas graliśmy, widać, że była
przygotowana specjalnie „pod nas”. Na pewno z naszej strony była duża chęć
zwycięstwa, jednak mecz był szalony, a nam się po prostu nie udało – trudno.
Teraz przychodzi moment załamania, ale na chwilę, sezon bowiem trwa nadal –
dodał 25-letni obrońca Wisły.
Kolejne ligowe
spotkanie podopieczni Franciszka Smudy rozegrają w niedzielę 28 września z
rywalem zza miedzy – Cracovią. Wcześniej, w środę 24 września, Wisła zmierzy
się w Poznaniu z Lechem w meczu 1/16 finału Pucharu Polski.
Kto będzie nowym trenerem Śląska? Jest jeden faworyt
Śląsk Wrocław niedawno zakończył współpracę z trenerem Ante Simundzą. W mediach pojawiło się nazwisko szkoleniowca, który ma być celem władz wrocławskiej ekipy.
Boniek uderza w Stolarskiego. ,,Wydaje mi się, że to był duży błąd”
Były prezes PZPN krytycznie odnosi się do zatrudnienia i pracy Mateusza Stolarskiego w Widzewie. Zbigniew Boniek uderzył również we władze łódzkiego klubu.
Lasse Nordas: W wieku 18 lat zostałem juniorskim mistrzem Norwegii w skoku wzwyż [WYWIAD]
Występami w Tromso zapracował na transfer do Luton, które zapłaciło za niego ponad 3,5 miliona euro. Anglii nie podbił, więc rundę wiosenną poprzedniego sezonu spędził na wypożyczeniu w Heerenveen, a we wrześniu na tej samej zasadzie sięgnęła po niego Cracovia.