Zawisza Bydgoszcz wciąż na dnie ligowej tabeli. Drużyna Mariusza Rumaka zremisowała w sobotni wieczór z Koroną Kielce, a sam trener był umiarkowanie zadowolony ze zdobytego punktu.
Rumak wie, że Zawisza dramatycznie potrzebuje punktów
Zawisza w pewnym momencie prowadził nawet w Kielcach 2:1, jednak czerwoną kartkę otrzymał Sebastian Ziajka i Korona zdołała doprowadzić do wyrównania. – Potrzebujemy punktów w każdym meczu, dlatego szanujemy ten pierwszy wyjazdowy. Niemrawo weszliśmy w spotkanie. W tych przednich formacjach brakuje nam pewności – powiedział Rumak.
– Straciliśmy bramkę, ale udało się odrobić do przerwy. Potem strzeliliśmy po wznowieniu, mecz nam się układa, ale dostajemy czerwoną kartkę. Spotkanie się wyrównuje. Kończy się wynikiem 2:2 i trzeba to uszanować – dodał szkoleniowiec bydgoszczan.
Zawisza zajmuje aktualnie ostatnie miejsce w tabeli T-Mobile Ekstraklasy. W szesnastu spotkaniach drużyna zdobyła zaledwie osiem punktów i do bezpiecznej strefy traci już dziewięć „oczek”.
Papszun przed spotkaniem z Rakowem. „Te mecze zawsze będą dla mnie emocjonalne”
W niedzielę o 17.30 Legia Warszawa podejmie Raków Częstochowa. Marek Papszun nie ukrywał na przedmeczowej konferencji prasowej, że to spotkanie będzie dla niego szczególne.
Korona Kielce przegrała trzeci mecz z rzędu, biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki. W sobotnie wczesne popołudnie podopieczni Roberta Kolendowicza ulegli u siebie Radomiakowi. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje spotkania.