Rozgrywki Bundesligi zostają wznowione już za miesiąc? Taki scenariusz kreśli „Sport Bild”, z którego źródeł wynika, że futbol ligowy w kraju może zostać „odmrożony” na początku maja.
Czy piłkarze wrócą na boiska Bundesligi już na początku maja? (fot. Reuters)
Niemcy, podobnie jak reszta Europy zostali dotknięci przez pandemię koronawirusa. Z jej powodu zawieszone zostały rozgrywki piłkarskie, jednak możliwe, że przerwa u naszych zachodnich sąsiadów będzie krótsza niż w przypadku innych krajów.
„Sport Bild” podaje, że w czwartek doszło do wideokonferencji najważniejszych osób w niemieckim futbolu, którzy radzili nad przyszłością rozgrywek i tym, kiedy w bezpieczny sposób będzie można pozwolić piłkarzom na powrót do gry. Wspomniany plan zakłada, że mogłoby to nastąpić już 9 maja, czyli za niespełna cztery tygodnie.
Tego właśnie dnia zostałyby wznowione rozgrywki w Bundeslidze i 2. Bundeslidze, a tydzień później na ligowe boiska wróciliby zawodnicy grający na trzecim poziomie. Taki wariant oznacza, że Niemcy powinni bez większych problemów zdążyć dokończyć sezon do końca czerwca, co wciąż jest terminem granicznym.
Gdyby faktycznie zapalono zielone światło na powyższy scenariusz, mecze musiałby się rozgrywać co kilka dni, w systemie wtorek/środa – sobota/niedziela. Dodatkowym zaworem bezpieczeństwa ma być z kolei brak kibiców na stadionach. Do minimum trzeba byłoby również zmniejszyć obsługę widowiska, tak by przy każdym wydarzeniu pracowało jak najmniej osób.
W Bundeslidze do rozegrania pozostało dziewięć kolejek. Liga niemiecka jest pod tym względem w nieco lepszej sytuacji niż jej siostry z Hiszpanii, Anglii, Włoch czy Francji, a to z tego względu, że grają w nich po dwa zespoły więcej, co przy tak napiętym terminarzu rodzi kilkanaście dodatkowych meczów do rozegrania.
Der Klassiker na remis. Zmarnowany karny i kontuzje zatrzymały Bayern
Bayern Monachium zremisował 2:2 z Borussią Dortmund. Pomimo przewagi Bawarczyków Borussii z pomocą szczęścia udało się zremisować i utrzymać równy z Bayernem poziom w tabeli.
Zdobywca Złotej Piłki zmarnował karnego. Piłka wylądowała na poprzeczce [WIDEO]
Bayern Monachium przy prowadzeniu 1:0 z Borussią Dortmund dostali rzut karny. Jedenastki nie wykorzystał uznany ostatnio za najlepszego piłkarza ostatniego sezonu Harry Kane.