Real
Madryt pokonał 3:1 Liverpool w wielkim finale Ligi Mistrzów. Radość
kibiców Królewskich zmąciły jednak słowa Cristiano Ronaldo
wypowiedziane tuż po meczu z Kijowie.
Foto: Łukasz Skwiot
–
Wspaniale było grać w Realu Madryt – stwierdził Ronaldo w
rozmowie ze stacją telewizyjną beIN Sport. – Teraz nadszedł czas
na radość po wygranym finale. Stworzyliśmy historię. Przyszłość
jednego piłkarza nie jest w tej chwili ważna. W ciągu kilku
najbliższych dni dam kibicom odpowiedź – dodał 33-letni
napastnik.
Brzmiąca
jak pożegnanie wypowiedź Portugalczyka wywołała lawinę
spekulacji. Nie brakuje głosów, że finał Champions League
przeciwko Liverpoolowi był ostatnim występem CR7 w ekipie Los
Blancos. Z drugiej strony pojawiają się domysły, że takim
stwierdzeniem piłkarz chciał wymusić na władzach klubu ofertę
nowego kontraktu.
Ronaldo
zakończył sezon 2017/18 z 44 bramkami zdobytymi w 44 meczach (we
wszystkich rozgrywkach). Portugalski zawodnik już po raz piąty w
karierze triumfował w Lidze Mistrzów.
Como wyrównało wiekopomne rekordy Ligi Mistrzów Liverpoolu, Realu i Bayernu
Rozbiciem Lens, Como zapisało się w historii Ligi Mistrzów. Żadna drużyna nie odniosła w niej zwycięstwa większą różnicą goli. Żadna nie zdobyła więcej bramek w jednym meczu.
Nowak z pierwszym golem w Lidze Mistrzów. „Może będzie mi dane podpatrzeć coś u Lewandowskiego”
Wiktor Nowak zdobył pierwszą bramkę w karierze w Lidze Mistrzów. Polski pomocnik trafił do siatki w barwach Slavii Praga w przegranym meczu z Arsenalem. Po spotkaniu opowiedział o nowej roli na boisku, zmianach pozycji i nauce języka czeskiego.