Roberto Carlos : W Realu jeden idol nie zastępuje drugiego
Roberto Carlos w Realu spędził jedenaście obfitych w sukcesy lat. Choć występował w drużynie określanej mianem „galaktycznej”, to nie uważa, że obecna ekipa czymkolwiek ustępuje ówczesnej. Były obrońca szczególnie docenia pewnego zawodnika będącego w znakomitej formie…
Chodzi oczywiście o Cristiano Ronaldo, który walczy z Manuelem Neuerem i Lionelem Messim o Złotą Piłkę. Klasa Portugalczyka nie oznacza jednak, że kiedykolwiek zdoła on zdetronizować którąś z klubowym gwiazd. – Ronaldo jest z pewnością jednym z największych, ale w Madrycie jeden idol nie zastępuje drugiego – tłumaczy Brazylijczyk. – Legendarni gracze z przeszłości nie tracą należnego im miejsca, dlatego Real jest tak wielkim klubem – dodaje były obrońca.
Chwilę później 41-latek wypowiada się na temat bramkarza Królewskich – Ikera Casillasa. Hiszpan nie rozgrywa obecnie najlepszego sezonu, ale Roberto Carlos ani trochę nie wątpi w jego umiejętności. – Jego błędy rzucają się w oczy, ponieważ jest golkiperem. To światowy numer jeden, ex aequo z Manuelem Neuerem – kończy Brazylijczyk.
Roberto Carlos rozegrał w barwach Los Blancos 370 spotkań. Równie okazale wyglądają jego dokonania w reprezentacji Brazylii – 125 występów i 11 bramek.
Jose Mourinho mógł poprowadzić reprezentację zamiast Realu Madryt
Jose Mourinho 1 lipca zastąpił na ławce trenerskiej Królewskich Alvaro Arbeloę. Jak się jednak okazuje, The Special One mógł wylądować w zupełnie innym miejscu.
Kylian Mbappe nabawił się niegroźnej kontuzji kolana podczas meczu reprezentacji Francji z Turcją. Hiszpańskie media donoszą, kiedy gwiazdor Realu Madryt będzie mógł wrócić do gry.
Czołowa postać FC Barcelony z kontuzją! Jest pierwsza decyzja!
Eric Garcia nie pomoże reprezentacji Hiszpanii w kolejnych meczach Ligi Narodów. Obrońca FC Barcelony doznał urazu podczas rozgrzewki przed spotkaniem z Anglią i ostatecznie nie pojawił się na boisku.