Gdyby Real Madryt przyjął letnią ofertę Manchesteru City w sprawie Cristiano Ronaldo, to bylibyśmy świadkami najgłośniejszego i największego transferu w dziejach futbolu. Dziennik „AS” donosi, że mistrzowie Anglii zaoferowali za Portugalczyka – uwaga – 160 milionów funtów!
Kwota wydaje się absolutnie kosmiczna i nierealna, ale wszyscy dobrze wiedzą, że zasoby finansowe szejka Monsoura, właściciela Manchesteru City są nieograniczone i gdyby była taka potrzeba, to Katarczyk wyłożyłby na stół jeszcze większe pieniądze. Niewykluczone, że tak się może stać ponieważ Królewscy nie byli usatysfakcjonowani z zaoferowanych 160 milionów.
Sam Portugalczyk mógłby na Ethihad Stadium liczyć na zarobki rzędu 300 tysięcy funtów tygodniowo, co oznaczałoby, że zostałby najlepiej opłacanym zawodnikiem w Premier League.
Przypomnijmy, że Cristiano Ronaldo ma w swoim kontrakcie klauzulę odejścia w wysokości… 793 milionów funtów.
W niedzielny wieczór FC Barcelona musiała przełknąć gorzką pigułkę, przegrywając z Realem Madryt 1:2. Hansi Flick i spółka nie mogą być zadowoleni z przebiegu boiskowych wydarzeń, za to z zastrzyku gotówki, jaki przyniosło to spotkanie, ukontentowana może być klubowa księgowa.