Jens Lehmann – były bramkarz Arsenalu Londyn i reprezentacji Niemiec – nie jest już doradcą i członkiem rady nadzorczej Herthy Berlin. Powód jego nagłej i niespodziewanej dymisji to rasistowska postawa w stosunku do czarnoskórej osoby.
Zachowanie Lehmanna wywołało w Niemczech powszechne oburzenie. (fot. 400mm.pl)
Dennis Aogo jest byłym zawodnikiem – między innymi – VfB Stuttgaart, Hannoveru 96 czy Schalke 04 Gelsenkirchen. Aogo w zeszłym sezonie zakończył karierę piłkarską i rozpoczął pracę w mediach jako ekspert niemieckiego oddziału telewizji Sky Sport.
„Czy Dennis jest ekspertem tylko dlatego, aby wypełnić limit czarnoskórych?” – napisał Jens Lehmann w prywatnej wiadomości. Wszystko wskazuje na to, że miał to być jedynie niewinny żart, lecz Lehmann zaadresował tego SMS-a (mówi się, że najprawdopodobniej zrobił to przez przypadek) wprost do Aogo, a ten natychmiast upublicznił jego treść, co wywołało w Niemczech ogromny skandal. Na Lehmanna spadła fala krytyki za rasistowską postawę.
Zareagował również jego pracodawca, czyli Hertha Berlin, gdzie były bramkarz Arsenalu Londyn i reprezentacji Niemiec stracił swój dotychczasowy angaż jako doradca i członek rady nadzorczej klubu. „Takie stwierdzenia w żaden sposób nie reprezentują wartości, które wyznajemy. Odcinamy się od wszelkich form rasizmu” – powiedział prezes berlińskiego klubu Werner Gegenbauer po zdymisjonowaniu Lehmanna.
To nie pierwszy tego rodzaju skandal w Hercie. W kwietniu pracę stracił trener bramkarzy Zsolt Petry, który publicznie skrytykował przyjmowanie imigrantów przez kraje zachodnioeuropejskie, mówiąc, że „jest to manifestacja upadku moralnego”. Wtedy również klub ze stolicy Niemiec stanowczo skrytykował jego słowa i rozwiązał umowę.
Der Klassiker na remis. Zmarnowany karny i kontuzje zatrzymały Bayern
Bayern Monachium zremisował 2:2 z Borussią Dortmund. Pomimo przewagi Bawarczyków Borussii z pomocą szczęścia udało się zremisować i utrzymać równy z Bayernem poziom w tabeli.
Zdobywca Złotej Piłki zmarnował karnego. Piłka wylądowała na poprzeczce [WIDEO]
Bayern Monachium przy prowadzeniu 1:0 z Borussią Dortmund dostali rzut karny. Jedenastki nie wykorzystał uznany ostatnio za najlepszego piłkarza ostatniego sezonu Harry Kane.
Nadszedł czas na pierwszy w tym sezonie Bundesligi Der Klassiker. Starcie budzi tym większe emocje, że Bayern i Borussia są na szczycie ligowej tabeli mając tyle samo punktów.