W środę Real Madryt zmierzy się na Stamford Bridge z Chelsea i postara się o awans do finału Ligi Mistrzów. Królewscy będą sobie musieli poradzić bez Raphaela Varane’a.
Varane nie zagra na Stamford Bridge. (fot. Łukasz Skwiot)
W sobotnim starciu ligowym z Osasuną Francuz opuścił murawę już w przerwie. Powodem okazał się uraz pachwiny. Po meczu Zinedine Zidane powiedział w rozmowie z Movistar: – Mam nadzieję, że problem Varane’a nie jest poważny. On tak twierdzi, a ja w to wierzę.
Obaj panowie się nie pomylili. Po przeprowadzeniu badań klub poinformował, że środkowy defensor ma kłopot z mięśniem. Wstępna diagnoza każe sądzić, że będzie musiał pauzować przez około dziesięć dni. Oznacza to, że nie da rady wystąpić w rewanżowym starciu z Chelsea, do którego dojdzie w najbliższą środę. To bardzo złe wieści dla Realu. Wciąż nie wiadomo bowiem, czy na boisko będzie mógł wybiec Sergio Ramos.
Varane był dotąd jednym z nielicznych piłkarzy drużyny ze stolicy Hiszpanii, który w sezonie 2020-21 nie zmagał się z kontuzjami. Wystąpił w 40 meczach. Jego jedyna absencja związana była z zakażeniem koronawirusem.
W pierwszym spotkaniu między Realem Madryt a Chelsea, które odbyło się w Valdebebas, padł wynik 1:1. Aby awansować do finału Ligi Mistrzów, podopieczni Zizou muszą więc zdobyć na Stamford Bridge przynajmniej jedną bramkę, zakładając, iż zachowają czyste konto. Bez Varane’a o to drugie będzie znacznie trudniej.
BVB wygrywa z Betisem! Gwiazdor opuścił boisko z powodu kontuzji
Borussia Dortmund pokonała Real Betis 2:1. Jest to pierwsza porażka hiszpańskiego klubu w tej edycji Ligi Mistrzów. Boisko, w pierwszej połowie, z powodu kontuzji musiał opuścić napastnik BVB Serhou Guirassy.
Porto z pierwszym zwycięstwem. Dwa gole strzelili Polacy
FC Porto pokonało SSC Napoli 4:1 i zdobyło swoje pierwsze punkty w tej edycji Ligi Mistrzów. Po bramce w tym meczu zdobyli Jan Bednarek i Jakub Kiwior.