Oliwier Zych dopiero co dołączył do Rakowa Częstochowa, a już może opuścić zespół Marka Papszuna. Aston Villa, z której jest wypożyczony, szykuje się do skrócenia pobytu młodego bramkarza pod Jasną Górą.
Oliwier Zych tego lata przeniósł się z Aston Villi do Rakowa Częstochowa na zasadzie rocznego wypożyczenia.
To już drugie wypożyczenie młodego bramkarza z The Villains do Ekstraklasy. Wcześniej, w sezonie 2023/24, bronił dostępu do bramki Puszczy Niepołomice. Z kolei poprzednie rozgrywki spędził w Aston Villi, gdzie pełnił rolę rezerwowego.
Zych w Rakowie rywalizuje o miejsce w składzie z Kacprem Trelowskim. Numerem jeden w bramce jest póki co ten drugi.
Trelowski jak dotąd wystąpił we wszystkich dziewięciu meczach, zachowując czterokrotnie czyste konto. Zych przyglądał się tym spotkaniom jedynie z ławki rezerwowych.
Zych zgłosił uraz i udał się do Anglii. Jego wyjazd na Wyspy ma być związany z wewnętrzną procedurą Aston Villi polegającą na przeglądzie zawodników wypożyczonych.
Raków z kolei jest zaskoczony obrotem spraw i liczy, że 21-latek dokończy sezon w jego barwach, zwiększając konkurencję w bramce.
Mimo to Aston Villa ma szykować stosowne dokumenty, aby wypożyczenie Zycha skrócić. Jak ostrzega Włodarczyk, może to się skończyć na sporze prawnym pomiędzy klubami. (JB)
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Tomasz
25 sierpnia, 2025 19:35
Czasami trudno zrozumieć polskie kluby. Zamiast postawić na Zycha. To stawia się na kogoś innego. Po co więc został wypożyczony z Aston Villa. Żeby siedział na ławce rezerwowych.
Które mecze opuści Adrian Siemieniec? To wtedy zakończy się jego kara
Adrian Siemieniec został ukarany przez Komisję Ligi karą banicji na sześć meczów Ekstraklasy. W których meczach Jaga będzie musiała radzić sobie bez swojego trenera?
Komisja Ligi ukarała trenera Jagiellonii Białystok. Przypomnijmy, że w maju Adrian Siemieniec kontaktował się z sędziami meczu, co zgodnie z regulaminem jest zakazane.
Uraz napastnika Radomiaka. Przerwa nie będzie długa
Radomiak Radom poinformował o urazie Guilherme Luiza. Brazylijski napastnik doznał kontuzji nosa podczas jednego z ostatnich treningów po przypadkowym uderzeniu
Czasami trudno zrozumieć polskie kluby. Zamiast postawić na Zycha. To stawia się na kogoś innego. Po co więc został wypożyczony z Aston Villa. Żeby siedział na ławce rezerwowych.