Jak donosi „Bild”, MinoRaiola negocjował kilka tygodni temu transfer ErlingaHaalanda do Premier League. Temat jednak upadł błyskawicznie.
Niemiecki dziennik donosi, że na początku okna bardzo poważnie Norwegiem zainteresowała się Chelsea. Zdobywca ostatniego Pucharu Mistrzów skontaktował się z agentem zawodnika – MinoRaiolą, który jednak postawił zaporowe warunki.
Menedżer Haalanda zapytany o oczekiwania finansowe swojego klienta rzucił zaporową kwotę. Raiola zażądał 50 milionów euro rocznie dla Norwega. Do tego poprosił jeszcze o dodatkowe 40 milionów jako prowizję dla siebie i prawdopodobnie ojca zawodnika.
Ostatecznie Chelsea nawet nie zdecydowała się przedstawić oficjalnej oferty Borussii Dortmund, ponieważ oczekiwania Raioli były zdecydowanie ponad miarę. Gdyby menedżer wynegocjował faktycznie takie warunki kontraktowe swojemu klientowi, wówczas Haaland stałby się najlepiej opłacanym piłkarzem na świecie.
Dla Haalanda sezon 2021-22 będzie prawdopodobnie ostatnim w barwach BVB. Coraz więcej mówi się o tym, że Norweg opuści Dortmund za rok, kiedy w życie wejdzie klauzula odstępnego. Walka o jego podpis dopiero się zaczyna.
Der Klassiker na remis. Zmarnowany karny i kontuzje zatrzymały Bayern
Bayern Monachium zremisował 2:2 z Borussią Dortmund. Pomimo przewagi Bawarczyków Borussii z pomocą szczęścia udało się zremisować i utrzymać równy z Bayernem poziom w tabeli.
Zdobywca Złotej Piłki zmarnował karnego. Piłka wylądowała na poprzeczce [WIDEO]
Bayern Monachium przy prowadzeniu 1:0 z Borussią Dortmund dostali rzut karny. Jedenastki nie wykorzystał uznany ostatnio za najlepszego piłkarza ostatniego sezonu Harry Kane.
Nadszedł czas na pierwszy w tym sezonie Bundesligi Der Klassiker. Starcie budzi tym większe emocje, że Bayern i Borussia są na szczycie ligowej tabeli mając tyle samo punktów.