W niedzielnym hicie ekstraklasy Legia rozbiła Wisłę 3:0. Po raz kolejny bramkę strzelił Radović, będący ostatnio w znakomitej formie.
Radović strzelił bramkę w samej końcówce
Legioniści awansowali na pozycję lidera. Znowu swój udział w zwycięstwie miał serbski pomocnik „Wojskowych”, Miroslav Radović. – Strzelanie goli wchodzi mi w nawyk – mówi zadowolony. Piłkarz tym razem na boisko wszedł dopiero w końcówce spotkania. – Myślę, że odpoczynek był potrzebny. Brakowało Michała Żyry, ale mam nadzieję, że od przyszłego meczu też będzie zdrowy – dodaje.
Spotkanie na szczycie T-Mobile Ekstraklasy obserwowało ponad 31 tysięcy kibiców. – Nie pamiętam, kiedy tutaj był pełny stadion. Atmosfera była super – twierdzi Serb. – Oby więcej takich meczów było w Polsce – kończy.
W środę 24 września Legia zmierzy się w ramach Pucharu Polski z Miedzą Legnica.
Kto będzie nowym trenerem Śląska? Jest jeden faworyt
Śląsk Wrocław niedawno zakończył współpracę z trenerem Ante Simundzą. W mediach pojawiło się nazwisko szkoleniowca, który ma być celem władz wrocławskiej ekipy.
Boniek uderza w Stolarskiego. ,,Wydaje mi się, że to był duży błąd”
Były prezes PZPN krytycznie odnosi się do zatrudnienia i pracy Mateusza Stolarskiego w Widzewie. Zbigniew Boniek uderzył również we władze łódzkiego klubu.
Lasse Nordas: W wieku 18 lat zostałem juniorskim mistrzem Norwegii w skoku wzwyż [WYWIAD]
Występami w Tromso zapracował na transfer do Luton, które zapłaciło za niego ponad 3,5 miliona euro. Anglii nie podbił, więc rundę wiosenną poprzedniego sezonu spędził na wypożyczeniu w Heerenveen, a we wrześniu na tej samej zasadzie sięgnęła po niego Cracovia.