Legia Warszawa w piątek nie dała żadnych szans Jagiellonii Białystok (3:0). Strzelec jednego z goli – Miroslav Radović – wierzy, że mistrzowie Polski zdominują ekstraklasę i zaprezentują się z dobrej strony w Europie.
– W naszej grze nie ma przypadku. Powoli nasza drużyna staje się bardzo poważna i będzie dominować nie tylko w polskiej lidze, ale także w Lidze Europy, gdzie będziemy chcieli się pokazać z jak najlepszej strony – powiedział lider Legii.
– Nie chcę już wracać myślami do tych wszystkich decyzji UEFA i nie chcę myśleć o poniedziałkowej rozprawie w CAS, bo zbyt wiele przeżyłem w ciągu tych ostatnich kilku dni i nie chcę się już denerwować. Mogę powiedzieć tylko jedno: przegrała piłka. Dziwne, że wszyscy w Europie mówimy o Fair Play, a w tym momencie – jak mi się wydaje – zadecydowało coś innego – skomentował „Rado”.
Jordi Sanchez z dorobkiem dziewięciu trafień jest jak na razie najskuteczniejszym strzelcem na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce, ale po piętach depczą mu Ilja Szkurin z ośmioma bramkami, a także Bartosz Nowak i Patryk Makuch, którzy strzelili po siedem goli. Sprawdź, jak wygląda klasyfikacja strzelców po 13. serii gier.
Oficjalnie: Simundza nie będzie już prowadził Śląska
Po porażce z Radomiakiem przelała się czara goryczy w kontekście kadencji Ante Simundzy w Śląsku Wrocław. Słoweński szkoleniowiec nie poprowadzi już zespołu ze stolicy Dolnego Śląska.