Prezes GKS-u złożył już oświadczenie w tej sprawie na policji. Ofiarą chuliganów padł również Radosław Baryłka. Na trybunach pojawił się między innymi taki transparent: „Chcieliście zniszczyć to, co kochamy. Teraz na waszą dymisję czekamy”.
– W przerwie meczu, w budynku klubowym doszło do jakiejś sprzeczki i szamotaniny grupy ludzi z dwoma przedstawicielami klubu. W jej wyniku, przedstawiciele klubu złożyli zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Chodzi o pobicie oraz użycie gróźb karalnych. Policja zatrzymała w tej sprawie 26-latka, który był trzeźwy – powiedział aspirant Sebastian Fabiański z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.
Trener Polonii Warszawa, Piotr Stokowiec nie miał litości dla prezesa Odry Opole, Tomasza Lisińskiego. Wymiana zdań dotyczyła zwolnienia Łukasza Tomczyka z funkcji trenera.
Na tablicy wyników długo utrzymywał się bezbramkowy remis, ale na sześć minut przed końcem regulaminowego czasu gry sprawy w swoje ręce wziął Dominik Sokół, zapewniając ŁKS-owi Łódź zwycięstwo w starciu z Wartą Poznań.