15 goli – właśnie z takim dorobkiem Robert Lewandowski zakończył edycję Ligi Mistrzów w sezonie 2019-20. Dzięki temu udało mu się wywalczyć pierwszą w historii koronę króla strzelców tych rozgrywek.
Król strzelców Ligi Mistrzów (fot. Reuters)
Napastnikowi Bayernu Monachium udało się przełamać hegemonię Leo Messiego i Cristiano Ronaldo, którzy od 2007 roku dzielili między siebie strzeleckie korony. Tylko jeden zawodnik od tej pory był w stanie nawiązać z nimi walkę, jednak Naymar tylko się z nim zrównał, natomiast „Lewy” odniósł samodzielne zwycięstwo.
Co więcej, Robert Lewandowski podczas całego sezonu zdobył dla Bayernu 55 bramek, a więc aż o szesnaście więcej od drugiego najlepszego snajpera, biorąc pod uwagę pięć czołowych lig europejskich.
1 – Robert Lewandowski scored 55 goals for FC Bayern München in 2019-20 – 16 more than any other player across Europe’s top five leagues in all competitions. Clinical. #PSGFCB#UCLfinalpic.twitter.com/bmzYDPH8q4
Como wyrównało wiekopomne rekordy Ligi Mistrzów Liverpoolu, Realu i Bayernu
Rozbiciem Lens, Como zapisało się w historii Ligi Mistrzów. Żadna drużyna nie odniosła w niej zwycięstwa większą różnicą goli. Żadna nie zdobyła więcej bramek w jednym meczu.
Nowak z pierwszym golem w Lidze Mistrzów. „Może będzie mi dane podpatrzeć coś u Lewandowskiego”
Wiktor Nowak zdobył pierwszą bramkę w karierze w Lidze Mistrzów. Polski pomocnik trafił do siatki w barwach Slavii Praga w przegranym meczu z Arsenalem. Po spotkaniu opowiedział o nowej roli na boisku, zmianach pozycji i nauce języka czeskiego.