Mecz Lecha zagrożony! Wszystko przez mgłę [AKTUALIZACJA]
Lech Poznań jutro ma rozegrać mecz rewanżowy z Klaksvikiem w kwalifikacjach Ligi Europy. Na drodze mistrzów Polski pojawiły się nieoczekiwane komplikacje.
Lech odpadł z walki o Ligę Mistrzów przegrywając po rzutach karnych z duńskim Aarhus. Podopieczni Nielsa Frederiksena przeszli więc do kwalifikacji Ligi Europy, w których 3. rundzie mierzą się z Klaksvikiem z Wysp Owczych. W pierwszym spotkaniu „Kolejorz” był górą po trafieniu Yannicka Agnero. Na jutro na godzinę 19:30 zaplanowany był mecz rewanżowy na terenie farerskiego zespołu. Tymczasem okazuje się, że mistrzowie Polski mają problem z dotarciem na miejsce spotkania.
Informacje w tej sprawie przekazał Dawid Dobrasz z portalu Meczyki. Przekazał on, że drużyna przeszła kontrolę na poznańskim lotnisku Ławica, lecz z powodu mgły na terenie Wysp Owczych nie ma zgody tamtejszego lotniska na jej przybycie. Ostatecznie okazało się, że dziś drużyna nie poleci na teren rywala. Kolejna próba ma zostać podjęta jutro rano o 8:00. Jak podał klubowy menedżer ds. komunikacji i relacji z otoczeniem Maciej Henszel, jeśli uda się wtedy wylecieć, to mecz zostanie rozegrany w terminie. W przeciwnym razie zapadnie decyzja o przełożeniu spotkania. (AC)