„Problemem Realu Madryt jest jego styl, a nie napięty terminarz”
Real Madryt zaledwie zremisował bezbramkowo w sobotę z Deportivo La Coruna, a Jose Mourinho obwinił za to zbyt napięty kalendarz gier. Tymczasem Johan Cruyff znalazł inny powód problemów „Królewskich” – ich styl gry.
„Barcelona ma mniejsze kłopoty z graniem dwa razy w tygodniu niż Real Madryt. Największą różnicą między dwoma klubami jest ich styl i to jest powód, w związku z którym Madryt nie potrafi poradzić sobie z napiętym terminarzem” – napisał Cruyff w swoim cotygodniowym felietonie na łamach „El Periodico de Catalunya”. „Barcelona potrafi zawsze zdominować przeciwnika w każdym meczu, częściej jest w posiadaniu piłki. Real Madryt jest dużo bardziej przemęczony, gdyż zawsze odzyskuje piłkę daleko od pola karnego rywala. To oznacza, że musi włożyć więcej sił w grę defensywną i budowanie akcji. Madryt mógł z łatwością wygrać mecz z Deportivo. W tej drużynie jest wielu świetnych piłkarzy, którzy zawsze stwarzają wiele sytuacji bramkowych. Jednak przychodzi moment, gdy piłkarze są zmęczeni i wtedy płaci się cenę za zbyt duży wysiłek włożony w wygranie poprzednich meczów” – zauważył twórca „Dream Teamu”.
Po 25 kolejkach Primera Division Real Madryt traci siedem punktów do prowadzącej Barcelony.
Zdrowie od dłuższego czasu nie oszczędza Jakuba Modera. Na horyzoncie pojawiło się jednak światełko w tunelu. 27-latek zaliczył epizodyczny występ w meczu Eredivisie.
Dublet Szymańskiego, asysta Frankowskiego! Błysk Polaków fundamentem zwycięstwa w Ligue 1
Rennes, w którym na co dzień występują Sebastian Szymański oraz Przemysław Frankowski pewnie pokonało Strasbourg 3:0. Biało-czerwoni odegrali nieocenioną rolę w tym zwycięstwie.
Uraz Pietuszewskiego! Trener przekazał nowe informacje
Oskar Pietuszewski nabawił się kontuzji mięśniowej przed meczem ligi portugalskiej. Trener FC Porto przekazał na konferencji, że uraz Polaka nie powinien okazać się poważny.
Oskar Pietuszewski z kolejną kontuzją! Miał wyjść w pierwszym składzie
Reprezentant Polski pierwotnie miał pojawić się w wyjściowej jedenastce na spotkanie FC Porto z Gil Vicente. Z uwagi na uraz mięśniowy na rozgrzewce, jego miejsce zajął Borja Sainz.