Reprezentacja Włoch zawiodła w meczu rozgrywanym na własnym terenie. Azzurri przegrali ze swoim odwiecznym rywalem – francuską drużyną narodową.
Na pierwszego gola w tym spotkaniu musieliśmy zaczekać do 35. minuty. Wówczas robiący błyskawiczną karierę w ostatnich miesiącach Stephan El Shaarawy dał prowadzenie ekipie gospodarzy.
Jednak zawodnicy reprezentacji Włoch nie cieszyli się z tego zbyt długo. Już dwie minuty później Matthieu Valbuena wyrównał. W drugiej połowie przez jakiś czas utrzymywał się remis. Jednak w 68. minucie goście przeprowadzili jeszcze jedną akcję bramkową. Piłka z lewego skrzydła trafiła w pole karne do Patrice’a Evry, ten podał po ziemi do Bafetimbi Gomisa, który wpakował piłkę do bramki z najbliższej odległości.
Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Reprezentacja Francji odniosła bardzo prestiżowe zwycięstwo 2:1.
Co za debiut Halla! Gol i asysta w premierowym spotkaniu dla USA [WIDEO]
Julian Hall zaczął strzelanie dla reprezentacji Stanów Zjednoczonych. 18-latek mimo spędzonych zaledwie 28. minut na boisku zdołał wpisać się na listę strzelców oraz zaliczyć asystę w wygranym spotkaniu 4:1 z Peru.